Rok studiów: IV
Dołączył: 25 Lip 2008 Posty: 936 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-01-01, 22:22 fracuska tradycja !
Na naszych oczach rodzi się nowa francuska tradycja....
Mimo mobilizacji policji w sylwestrową noc na ulicach francuskich miast spłonęło co najmniej 1137 samochodów. W związku z tym aresztowano kilkaset osób.
Według rządowych danych, 549 osób aresztowano, a 481 zatrzymano na 48 godzin. W zeszłym roku ta pierwsza grupa liczyła 288 osób, a druga - 219.
W Paryżu i trzech departamentach graniczących ze stołecznym, liczba spalonych samochodów jednak zmalała (o ponad 20 proc. do 198 aut) w porównaniu z resztą kraju - poinformował szef resortu spraw wewnętrznych Francji Brice Hortefeux.
Minister stwierdził, że w sylwestrową noc nie doszło do żadnego poważnego incydentu. Jedenaście osób zostało rannych.
Tysiące policjantów na ulicach
W czasie tegorocznej nocy sylwestrowej porządku we Francji pilnowało 45 tysięcy policjantów i żandarmów, w tym 8 tysięcy w samym Paryżu. Mobilizacja miała pomóc w zapobieganiu chuligańskim wybrykom oraz innym incydentom.
W zeszłym roku francuskich ulic pilnowało 37 tysięcy funkcjonariuszy policji i żandarmerii.
W ostatnich latach w sylwestra na przedmieściach francuskich miast regularnie dochodzi do chuligańskich ekscesów, zwłaszcza masowych podpaleń samochodów.
mac//kwj
_________________ "Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący,
nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej" - Józef Stalin
Rok studiów: IV
Dołączył: 25 Lip 2008 Posty: 936 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-01-02, 13:31
co ciekawe ani jednego słowa, że sprawcami są murzyni i muzułmanie
_________________ "Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący,
nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej" - Józef Stalin
Przyzwyczaili się po tamtych akcjach i teraz tak jest zawsze w nowy rok i rocznicę tamtych zamieszek. Tak samo teraz będzie w Grecji.
Ja żałuję tylko, że tamta fala zamieszek nie wylała się jakoś szerzej poza Francję.
ehhhh Piotrek co Ty piszesz :P Z czego się wzieły tamte zamieszki ? Bo jakiś dwóch typów coś zrobiło a potem uciekając przed policją, zabiło się... I co k**w* każdy człowiek ma teraz prawo robić co chce i uniknąć kary? To co się tam działo, to był największy idiotyzm o jakim słyszałem... Policja zła bo co? bo pilnuje porządku? Nie pozwala na anarchie ? Gdybyś był wśród tych 11 rannych i spalili by Ci 2 samochody myślę że inaczej byś patrzył na tę sprawę. Bunt w jakim celu?? Żeby "nie było niczego"?
Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2017 Skąd: Stargard
Wysłany: 2010-02-12, 01:35
Tak jak powszechnie się stwierdza, mimo że muzułmanie rozpierdalają Francję na lewo i prawo, to jednak w następnym pokoleniu ich współczynnik dzietności się cywilizuje, niemniej jednak warto poczytać drugą stronę, obywatela który jest rozeznany w tych sprawach, może i tekst trochę długi ale fajnie się czyta:
Arabowie za czasow Chiraca tak sie we Francji rozpanoszyli, ze chodzili grupami i Francuz nie mial prawa spojzec im w oczy, bo dostawal nozem w brzuch. Ilu Francuzow w ten sposob zginelo? Dobrze ze Sarkozy zacza wprowadzac troche porzadku, ale nie wiem czy "ta maszyne " da sie jeszcze powstrzymac. teraz mlode pokolenia Arabow uwaza ze "Francja jest ich". Rapowcy nawolywuja do rowolucji i zmuszenia Francuzow do przejscia na islam, lub wygryzienia ich z Francji. Ty sobie nie wyobrazasz cos sie tak naprawde dzieje we Francji (tutaj jest cicha wojna o to do kogo Francja bedzie nalezala)
Jak to przeczytałem (baaardzao ciekawy hum artykuł?) utwierdziłem się że moja opinia jest słuszna. Niestety Francuzi mają teraz zdrowo prze...... . Sam będąc we Francji mieszkałem w miasteczku na obrzeżach Paryża, gdzie naprawdę, spotkanie białego człowieka było praktycznie nie możliwe (naprawdę, nie przerysowuje).
Cóż Francja, ze względu na swój ustrój ma bardzo małe możliwości zmiany obecnego stanu rzeczy. Bo i ich wyrzucić nie może, bo jak to by wyglądało na arenie międzynarodowej (nikt przecież nie interesował by się faktyczną sytuacją, a jak to bywa w takich sytuacjach, opinia publiczna zapewne stanie po stronie tych "biednych"), nie można też ich spacyfikować, bo i jak? Kiedy nawet jak zaistnieje taka sytuacja, jak opisana w tym temacie, to po niej wybuchają wielkie, praktycznie niemożliwe do opanowania zamieszki.
Francuzi mają po prostu wielki problem.
Trochę ironizując, nie udało się islamowi podbić Europy siłą, to podbiją ją litością
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum