Strona główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Życzenia wakacyjne, podsumowanie roku
Pawulon 




Rok studiów: 5
Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 866
Skąd: Z Gryfina
Wysłany: 2008-06-20, 12:03   Życzenia wakacyjne, podsumowanie roku

Jako, że dziś minał ostatni dzień egzaminów w tym roku studenckim, to przyszedł czas na małe życzenia wakacyjne, póki nie rozjedziemy się wszyscy do domów i siłą rzeczy przestaniemy tak często bywać na naszym forum:)

Życzę Wam, kochani studenci, przeżycia jak najfajniejszych chwil, które następnie skrzętnie opowiecie nam wszystkim, dużo słońca, i to nie tylko na niebie, ale również w duszy, zwiedzenia nieprawdopodobnych miejsc, spełnienia marzeń związanych z podróżami i nie tylko, odpoczęcia od stresu studenckiego i naładowania akumulatorów na następny rok. Życzę Wam, abyście nie żałowali niczego i z uśmiechem wrócili na uczelnię - z tęsknoty za nami, oczywiście :thumbup:


Mam nadzieję, że będzie możliwość spotkania się chociaż z częścią z Was na jakimś grillu, wypadzie pod namiot, itd. Gdy tylko ktoś będzie miał jakiś pomysł, a reszta będzie chętna, to...bawmy się - razem :D


A podsumowanie roku...może stopniowo wypełnimy ten temat wypisując np - mój najtrudniejszy egzamin..., zawiodłem się na.... jestem dumny, że....,chciałbym po wakacjach zmienić..., pierwszymi osobami, które poznałem na uczelni byli..., itd, itd ;)


P.s - buźka, lovam Was :D :kiss:
_________________
"We Włoszech przez trzydzieści lat rządów Borgiów mieli wojnę, terror, mord i rozlew krwi. Zrodzili Michała Anioła, Leonarda da Vinci i renesans. W Szwajcarii mieli braterską miłość, pięćset lat demokracji i pokoju i co zrodzili? Zegar z kukułką."
 
 
 
Rzeżnik-Wędliniarz 




Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 549
Skąd: Białogard/Szczecin
Wysłany: 2008-06-20, 18:51   

podpisuje się pod tym
_________________
Jestem Maharakandą. Niszczycielem światów
 
 
 
szlemiel 



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 2562
Wysłany: 2008-06-20, 18:59   

Moj najtrudniejszy egzamin? Dr Giedrojc - lektury
Zawiodlem sie na... Mgr Piskorski - nieslowny
Jestem dumny ze... Nie bedac ni razu zwolniony z egzaminow wlasna praca doszedlem do zadawalajacych mnie rezultatow
Co chcialbym po wakacjach zmienic? Chcialbym widziec jeszcze wieksza integracje na roku
Pierwszymi osobami, ktore poznalem na uczelni byli... Ania Dawiskiba i Kasia Jedrasik - nasze losy potoczyly sie jednak roznie ;)
_________________
Alan z Myśliborza
 
 
 
Azrael 



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1549
Skąd: Soul Society
Wysłany: 2008-06-20, 19:01   

A co ty chciałes od tych dziewczyn??? :letssin:
_________________
Bezendu, bezendu, bezendu, bezennnnnnduuu!!!
 
 
 
szlemiel 



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 2562
Wysłany: 2008-06-20, 19:02   

To sa prywatne sprawy ;)

Dolacz sie do zabawy i odpowiedz na pytania.
_________________
Alan z Myśliborza
 
 
 
Azrael 



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1549
Skąd: Soul Society
Wysłany: 2008-06-20, 19:16   

Moj najtrudniejszy egzamin? Wojtaszak!!!!!!!!! Hardcore, ktorego nie chce wspominac
Zawiodlem sie na... Pawulonie z ktorym nie mialem okazji wypic ;P
Jestem dumny ze... ogolnie dalem rade
Co chcialbym po wakacjach zmienic? Chcialbym by zostala zorganizowana masowa biba wszystkich patologów tj ok 90 osób
Pierwszymi osobami, ktore poznalem na uczelni byli Adam Wołk a bylo to przy tablicy z planem zajec :thumbup: oraz .............. nie pamietam :clap:
 
 
 
Pawulon 




Rok studiów: 5
Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 866
Skąd: Z Gryfina
Wysłany: 2008-06-20, 19:17   

Ja też oczywiście dopiszę się do odpowiedzi na te pytania, ale nalegam na wymyślenie jeszcze jakiś pytań, bo moje były przykładowe:)

[ Dodano: 2008-06-20, 19:19 ]
Alan, żeby być zwolnionym trzeba było pracować cały rok, więc nie wiem o co chodzi z tą "własną pracą"...:)
_________________
"We Włoszech przez trzydzieści lat rządów Borgiów mieli wojnę, terror, mord i rozlew krwi. Zrodzili Michała Anioła, Leonarda da Vinci i renesans. W Szwajcarii mieli braterską miłość, pięćset lat demokracji i pokoju i co zrodzili? Zegar z kukułką."
 
 
 
szlemiel 



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 2562
Wysłany: 2008-06-20, 19:21   

Czyzby moja odpowiedz w Ciebie ugodzila? ;) Zupelnie niepotrzebnie.

Pawel, a moze tak Ty czyms jeszcze zarzucisz? W koncu Twoje pomysly zawsze sa trafne :) Trafne, nie trefne ;)
_________________
Alan z Myśliborza
 
 
 
Azrael 



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1549
Skąd: Soul Society
Wysłany: 2008-06-20, 19:25   

Kogo polubiles/polubilas najbradziej Ja oczywiscie Rafała Piscio :hihi:
Co ciebie nauczyl ten rok na studiach mnie nauczyl ze warto sie zglaszac na zajeciach by miec pozniej siwety spokoj :P
Którego wykladowce/profesora/doktora cenisz najbardziej Ja oczywiscie prof Burgera ale nie tylko za barwne kawaly i historie ale przede wszystkim za wiedze i doswiadczenie zyciowe
Czy wiesz gdzie jest NEMO? :D Wg mnie zabawia sie z Blondyna :lmao:
_________________
Bezendu, bezendu, bezendu, bezennnnnnduuu!!!
 
 
 
Pawulon 




Rok studiów: 5
Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 866
Skąd: Z Gryfina
Wysłany: 2008-06-20, 20:18   

Pierwszymi osobami, które poznałem na uczelni byli...Lenin, Pioter, Ilona, Dawid. I jak widać miałem świetny instynkt, z męską trójką trzymam się do dziśJ
Najwięcej stresu związanego z egzaminem miałem u....Mieczkowskiej. Gdy dowiedziałem się, że nie zaliczyłem u niej egzaminu i mam tylko jeden dzień na poprawę, to nogi się pode mną ugięły. Spałem pół godziny ucząc się non stop, a że byłem chory, to dodatkowo wymiotowałem kilka razy, więc przypominałem wrak człowieka w tym momencie. Egzamin odbył się jednak kilka dni później, zaliczyłem go i mogłem zapomnieć o tej dziwniej babie:P
Zawiodlem sie na... na niczym nie zawiodłem się na tyle bardzo, ale móc to szczególnie podkreslić.
Jestem dumny ze... miałem b. ładne oceny, namówiłem Was do grania w Gryfinie i każdy był tym w końcu zadowolony, mimo początkowego kręcenia nosem, należę do elitarnego yabolowego grona, byłem sobą i nie dałem wejść sobie na głowę.
Co chcialbym po wakacjach zmienic? Chciałbym więcej się nauczyć :P SERIO:D Czuję, że mogłem wyciągnąć z pierwszego roku więcej.
Co ciebie nauczyl ten rok na studiach Nauczył mnie, że warto być aktywnym i do końca walczyć o swoje. Warto być uczciwym i dawać innym swoje notatki i ściągi, gdy jest taka możliwość. Lud
Którego wykladowce/profesora/doktora cenisz najbardziej Dr. Wybranowskiego. Wielka wiedza i bardzo w porządku człowiek – tylko egzamin ma trudny...
Zaskoczył mnie, kiedy na powitanie ze mną podał mi rękę ( pokażcie wykładowcę, który tak robi oprócz Burgera po zaliczeniu!), porozmawiał ze mną o piłce nożnej, a gdy źle wypełnił mój indeks, to potrafił przeprosić...to nie spotyka się często wśród tych zapatrzonych w siebie pseudointelektualistów.
Czy wiesz gdzie jest NEMO? Myślę, że siedzi w szafie u Burgera i masturbuje się.
Żałuję, że... nie udało mi się lepiej poznać wielu osób z roku, które wydają mi się w porządku. Przez cały rok nie odezwałem się nawet na gg do kilku osób z tego forum, a przecież za jego pomocą rozmawiam z nimi codziennie...ale wiadomo, że na gg byłoby inaczej i moglibyśmy bardziej się żżyć. Zbyszek, Kasia, Damian, to przykłady TYLKO z forum, a przecież tych, których nie odwiedzają forum, albo nie piszą jest zdecydowanie więcej...
Żałuję, że urwał mi się kontakt z dwiema Kasiami, bo fajnie mi się z nimi rozmawiało.
Żałuję, że nie mieszkam w Szczecinie i ominęło mnie wiele fajnych imprez:P
Kurde...trochę bym jeszcze powymieniał, ale daruję sobie.
Szczególnie chciałbym podziękować...osobom, które zawsze pożyczały swoje notatki i opracowania, bo bez nich ten rok mógłby wyglądać inaczej. To budujące, kiedy potrafimy sobie pomagać i nic nie oczekujemy w zamian.
Gdy myślę POLITOLOGIA, to widzę... Was:D
_________________
"We Włoszech przez trzydzieści lat rządów Borgiów mieli wojnę, terror, mord i rozlew krwi. Zrodzili Michała Anioła, Leonarda da Vinci i renesans. W Szwajcarii mieli braterską miłość, pięćset lat demokracji i pokoju i co zrodzili? Zegar z kukułką."
 
 
 
szlemiel 



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 2562
Wysłany: 2008-06-20, 20:32   

Co ciebie nauczył ten rok na studiach?
Którego wykladowce/profesora/doktora cenisz najbardziej? Prof. zw. Burger - praktyczna wiedza
Żałuję, że... Z wieloma osobami nie udało mi się nawiązać większego kontaktu
Szczególnie chciałbym podziękować... Za pośrednictwem tego forum potrafiliśmy się kłócić i wspólnie radować - dzięki :)
Gdy myślę POLITOLOGIA, to widzę... Politologia=miesiąc stresu
_________________
Alan z Myśliborza
 
 
 
#The Hoff 




Rok studiów: czwarty
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1845
Skąd: papa mobile
Wysłany: 2008-06-20, 23:07   

Mimo,ze jestem troche wcięty to pokusze sie o podsumowanie :
Pierwszymi osobami, które poznałem na uczelni byli...Arek :) widac miałem nosa, do dzisiaj bardzo dobry kontakt.
Najwięcej stresu związanego z egzaminem miałem u....Burgera. Nasluchałem sie opowiadań jaki to on straszny, jak to mu cuker skacze, jaka to loteria u niego... a okazało sie, ze to jest czlowiek, ktory przeprowadził najprzyjemniejszy egzamin ever...bardzo cenie tego faceta.
Zawiodlem sie na...paru osobach...może nie można bylo u nas zaznać typowego wyscigu szczurow ale mały pierwiastek tego można było poczuc.
Jestem dumny ze...podobnie jak już ktos powiedział - udało mi sie zdać wszystko nie będąc zwolnionym...oczywiscie nie mam absoultnie urazy do osob ,ktore slusznie byly zwolonione a wrecz doceniam ich prace.
Co chcialbym po wakacjach zmienic?...hmmm chyba nic , moze tylko załapać większy kontakt z niektorymi osobami, ale też bez większego parcia.
Co ciebie nauczyl ten rok na studiach ?...nauczyl mnie , ze studia to nic strasznego, ze mozna znalezc kierunek ,ktory może mi odpowiadac. Po poprzednich doświadczeniach z filozofią wcale to nie bylo takie pewnie.
Którego wykladowce/profesora/doktora cenisz najbardziej...Burger. Świetne wykłady, nigdy nie zasypiałem a wręcz słuchałem z wielką ciekawością.
Czy wiesz gdzie jest NEMO?...Myśle ,ze NEMO to Wybranowski :D
Żałuję, że...staram sie w życiu niczego nie żałować wiec to uczucie jest mi obce.
Szczególnie chciałbym podziękować...Arkowi za świetne opracowania do każdego egzaminu.
Kogo polubiles/polubilas najbradziej...Arek,Zbyszek,Kaśka,Michał K i Sz, Krzychu,Pikul....troche by wymieniac...jak o kimś zapomniałem to sorry :P
_________________
"Men never commit evil so fully and joyfuly as when they do it for religious convictions."
Blaise Pascal
 
 
 
jarzynaszef 



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 108
Skąd: Trzebicz
Wysłany: 2008-06-21, 09:45   

Teraz czas na moje podsumowanie:
Pierwszymi osobami, które poznałem na uczelni byli...z tego co pamiętam to Zbyszek.. stojacy pod sciana:D Najwięcej stresu związanego z egzaminem miałem u .. Wojtaszaka, przerażała mnie myśl nauki tych wszystkich wykładow, które wcale mnie nie interesowały
Zawiodlem sie na… kilku osobach, które mówiły co innego a robiły co innego, tzw. obłuda
Jestem dumny ze... podołałem wszystkim egzaminą bez zwolnien, i za pomoca ciezkiej i systematycznej nauki
Co chcialbym po wakacjach zmienic?...nie chce zmieniac nic
Co ciebie nauczyl ten rok na studiach ?... ze do SESJI należy się bawic, korzystac z zycia studenckiego, ponieważ to najlepsze lata w naszym zyciu, a podczas SESJI - nauka
Którego wykladowce/profesora/doktora cenisz najbardziej...Burger. Jego wyklady z zartami przejda do historii. Cenie go za jego wiedze i doświadczenie życiowe.
Czy wiesz gdzie jest NEMO?... a ja go nie znam:p
Żałuję, że...mysle ze nie ma takiej rzeczy...
Szczególnie chciałbym podziękować...Arkadiuszowi Maximusowi, za jego swietne opracowania, które mnóstwo wniosły do mojej nauki.
Kogo polubiles/polubilas najbradziej...Zbyszek, Mateusz, Arek, Damian, Kasia, Ania, Sylwia, acik i wiele innych zajebistych osob..
Gdy myślę POLITOLOGIA, to widzę... piekny kolorowych budynek
_________________
Prawdziwy trening zaczyna sie wtedy gdy mowisz sobie: dosc, nie mam siły!!
 
 
 
Azrael 



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1549
Skąd: Soul Society
Wysłany: 2008-06-21, 11:03   

Przypomnialem sobie :D
Pierwszymi osobami, które poznałem na uczelni byli Adam, Piter, Adrian :D Jak widac z tego co piszemy ludzi ktorych poznalismy jako pierwszych z nimi trzymamy
Kogo polubiles/polubilas najbradziej przepraszam, ze nie w kolejnosci:
Adrian, Piter, Rafal, Pikul, Jarzynaszef, Ania M. Jola, Kacper, Szymon, Acik, Pioter, Lenin, Pawulon, Fonia, Janko, Damian, Arek, Kamila, Kasia S. Maciek, Michal K. MIchal D. Kasia J. Justyna K. Marcin, Kasia P. Romek, Daria, Aska
Ola B., Szczepan, Dorota, Alan i pozostale osoby z roku. KOCHAM WAS!!!! :kiss:

Wogole jestescie zajebisci wszyscy bez wyjatku

zaluje, ze z niektorymi osobami nie zamienilem nawet slowa ale da sie to nadrobic na II roku
 
 
 
kassinda 




Dołączyła: 20 Mar 2008
Posty: 213
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-06-21, 11:20   

Najwięcej stresu związanego z egzaminem miałem u... niech pomyślę... gdzie ja nie ściągałam ;P... Burger, trochę Giedrojć
Zawiodlem sie na... mam ich teraz w dupie ;P
Jestem dumny ze zroumiałam kilka ważnych rzeczy, że zaliczyłam rok, bo miałam poważne wapliwości czy to nartąpi, zwłaszcza po Wybranowskim
Co chcialbym po wakacjach zmienic?... chyba nic... mogłabym się zgłaszać ale mi się nie chce... mogłabym się uczyć więcej ale też mi się nie chce... lecę dalej na ściągach ;P
Co ciebie nauczyl ten rok na studiach ? że... skończyło się liceum?? że teraz sobie popije w końcu ;P
Czy wiesz gdzie jest NEMO?... nie mam pojęcia
Żałuję, że... nie poszłam na inny kierunek ;P
Szczególnie chciałbym podziękować... mojej mamie za wsparcie, państwu w kserze za wytrwałą pracę, kolegom za współpracę w tworzeniu opracowań
Kogo polubiles/polubilas najbradziej... Zbyszka, Arka, Damiana, Krzysztofa... Yaboli.... no ;)
_________________
Life is brutal. Get used to it!
Ostatnio zmieniony przez kassinda 2008-06-21, 23:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Created by WebPix.pl

Dług publiczny Polski:
 PLN