Strona główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Śmiechownia
Papa Midnite 



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1548
Skąd: Soul Society
Wysłany: 2010-01-21, 23:29   

Co ten gosciu ma na plecach napisane? Toaleta nieczynna? :D
_________________
Bezendu, bezendu, bezendu, bezennnnnnduuu!!!
 
 
 
#ktosik 



Rok studiów: 4
Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 668
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-01-22, 21:05   

_________________
Ponieważ żyli prawem wilka
historia o nich głucho milczy
pozostał po nich w kopnym śniegu
żółtawy mocz i ten ślad wilczy
 
 
 
@Adm 




Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 2017
Skąd: Stargard
Wysłany: 2010-01-22, 21:12   

Fakt, to chyba najlepsza przeróbka tego filmu ;) .
_________________

 
 
 
szlemiel 



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 2558
Wysłany: 2010-01-22, 22:39   



Ale jazda :P Stromy podjazd w Szczecinie ;)
_________________
Alan z Myśliborza
 
 
 
pogonifan 




Rok studiów: 2
Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 863
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-01-22, 22:53   

No trzeba przyznać bardzo udana, ale ta też nie jest zła:
_________________
WYZNAWCA GRZĘDYZMU!
 
 
 
Deth. 




Dołączył: 14 Wrz 2009
Posty: 400
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-01-23, 13:55   

"Który idiota puścił Tomka Hajto do ŁKS'u?... Cholera to byłem ja" Genialne xD D
_________________

 
 
 
@Adm 




Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 2017
Skąd: Stargard
Wysłany: 2010-01-24, 17:34   

Ponieważ kobiety stronią od naszego forum pozwolę sobie na ten oślizgły świńsko szowinistyczny żart :D

Pewien człowiek miał IQ na poziomie 160, mensa, te sprawy, ale nie miał znajomych. Udał się zatem do lekarza.
- Panie doktorze, mógłby pan usunąć mi 20% mózgu?
- Ale dlaczego chciałby pan usunąć 20% mózgu?
Gość wytłumaczył lekarzowi, że z racji swojego ilorazu inteligencji nie może znaleźć sobie znajomych na swoim poziomie. Lekarz zgodził się na operację i wyciął mu 20% mózgu.
Po miesiącu do gabinetu wchodzi ponownie ten sam mężczyzna.
- Panie doktorze dziękuję uprzejmie za przeprowadzenie operacji. Mam kilku nowych znajomych, spotykamy się w weekendy i rozmawiamy o poezji przy lampce dobrego wina. Jednak chciałbym pana prosić, żeby usunął mi pan kolejne 20% mózgu, myślę, że mógłbym być jeszcze szczęśliwszy.
Lekarz niechętnie, ale zgodził się na zabieg i usunął kolejne 20% mózgu pacjenta.
Po kolejnym miesiącu do gabinetu zamaszyście wchodzi ten sam gość.
- No jak tam doktorze? Bo u mnie fajnie, całe weekendy bawię się ze znajomymi, chodzimy do klubów, wódeczka, dziewczynki, imprezy. Ale myślę, że jakby mi pan usunął jeszcze 20% mózgu to byłbym jeszcze szczęśliwszy.
- Ale proszę pana zostanie panu tylko 40% mózgu.
- Jestem gotów podjąć to ryzyko.
Lekarz zgodził się na zabieg i wyciął mu kolejne 20% mózgu.
Po miesiącu do gabinetu niemalże wbiega ten sam człowiek, hawajska koszula, ciemne okulary, włosy na żel.
- Jak tam doktorku? U mnie zajebiście, cipki, imprezki cały tydzień. Z imprezy na imprezę. Wódeczka strumieniami. Codzienni inna dupa w łóżku. Zajebiste życie, ale wypierdol mi jeszcze 20% to już będę chyba kurwa bogiem!
- No ale zostanie panu tylko 20% mózgu.
- Chuj z tym doktorku.
Lekarz zgodził się, dokonał zabiegu.
Minął tydzień, drugi, trzeci gość nie wraca. "Pewnie bawi się w najlepsze" myśli sobie lekarz. I kiedy ma już wychodzić z gabinetu słyszy ciche pukanie do drzwi. Otwiera a tam ten gość. Zapłakany.
- Co się stało? Stracił pan znajomych? Nie wie pan gdzie na imprezę?
- Nie to nie to. Mam mnóstwo znajomych, bawię się całymi dniami i nocami, jestem rozchwytywany na imprezy...
- To o co chodzi?
- Dostałem okres.
_________________

 
 
 
Akwilon 



Rok studiów: pierwszy
Dołączyła: 14 Kwi 2008
Posty: 1627
Wysłany: 2010-01-24, 22:29   

salamandra napisał/a:
Pewien człowiek miał IQ na poziomie 160, mensa, te sprawy, ale nie miał znajomych. Udał się zatem do lekarza.
- Panie doktorze, mógłby pan usunąć mi 20% mózgu?
- Ale dlaczego chciałby pan usunąć 20% mózgu?
Gość wytłumaczył lekarzowi, że z racji swojego ilorazu inteligencji nie może znaleźć sobie znajomych na swoim poziomie. Lekarz zgodził się na operację i wyciął mu 20% mózgu.
Po miesiącu do gabinetu wchodzi ponownie ten sam mężczyzna.
- Panie doktorze dziękuję uprzejmie za przeprowadzenie operacji. Mam kilku nowych znajomych, spotykamy się w weekendy i rozmawiamy o poezji przy lampce dobrego wina. Jednak chciałbym pana prosić, żeby usunął mi pan kolejne 20% mózgu, myślę, że mógłbym być jeszcze szczęśliwszy.
Lekarz niechętnie, ale zgodził się na zabieg i usunął kolejne 20% mózgu pacjenta.
Po kolejnym miesiącu do gabinetu zamaszyście wchodzi ten sam gość.
- No jak tam doktorze? Bo u mnie fajnie, całe weekendy bawię się ze znajomymi, chodzimy do klubów, wódeczka, dziewczynki, imprezy. Ale myślę, że jakby mi pan usunął jeszcze 20% mózgu to byłbym jeszcze szczęśliwszy.
- Ale proszę pana zostanie panu tylko 40% mózgu.
- Jestem gotów podjąć to ryzyko.
Lekarz zgodził się na zabieg i wyciął mu kolejne 20% mózgu.
Po miesiącu do gabinetu niemalże wbiega ten sam człowiek, hawajska koszula, ciemne okulary, włosy na żel.
- Jak tam doktorku? U mnie zajebiście, cipki, imprezki cały tydzień. Z imprezy na imprezę. Wódeczka strumieniami. Codzienni inna dupa w łóżku. Zajebiste życie, ale wypierdol mi jeszcze 20% to już będę chyba kurwa bogiem!
- No ale zostanie panu tylko 20% mózgu.
- Chuj z tym doktorku.
Lekarz zgodził się, dokonał zabiegu.
Minął tydzień, drugi, trzeci gość nie wraca. "Pewnie bawi się w najlepsze" myśli sobie lekarz. I kiedy ma już wychodzić z gabinetu słyszy ciche pukanie do drzwi. Otwiera a tam ten gość. Zapłakany.
- Co się stało? Stracił pan znajomych? Nie wie pan gdzie na imprezę?
- Nie to nie to. Mam mnóstwo znajomych, bawię się całymi dniami i nocami, jestem rozchwytywany na imprezy...
- To o co chodzi?
- Dostałem okres.


:lol: :lol: :lol:
 
 
Rzeżnik-Wędliniarz 




Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 536
Skąd: Białogard/Szczecin
Wysłany: 2010-01-24, 22:47   

NIE MOGE :D :D:D:D
_________________
Jestem Maharakandą. Niszczycielem światów
 
 
 
@Adm 




Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 2017
Skąd: Stargard
Wysłany: 2010-01-26, 19:33   



W tym momencie jestem za parytetem, bo szybko chyba się jego zrzekną :D .
_________________

 
 
 
#The Hoff 




Rok studiów: czwarty
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1824
Skąd: papa mobile
Wysłany: 2010-01-26, 19:53   

Ta rozkmina jak wyszła z auta była mocna :D ciekawe na co zwracała uwage :D Najgorzej jak już prawie wyjechała i zamiast kręcić to znowu wróciła na miejsce :rotfl:

Jednak w sumie to czegoś nie rozumiem bo prawo jazdy wcale nie jest jakoś super łatwo dostać więc jak ktoś taki może je mieć ? No chyba ,że bez prawka jeździ. Tak w ogóle to policja po obejrzeniu tego filmiku powinna się zainteresować taką obywatelką.
_________________
"Men never commit evil so fully and joyfuly as when they do it for religious convictions."
Blaise Pascal
 
 
 
@Adm 




Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 2017
Skąd: Stargard
Wysłany: 2010-01-26, 20:01   

The Hoff napisał/a:
ciekawe na co zwracała uwage


Bo szyny były złe, a samochód też był zły :(

The Hoff napisał/a:
prawo jazdy wcale nie jest jakoś super łatwo dostać więc jak ktoś taki może je mieć ?


:O c==3
_________________

 
 
 
#crt 



Dołączył: 05 Lip 2009
Posty: 193
Wysłany: 2010-01-26, 20:22   

Cytat:
Jednak w sumie to czegoś nie rozumiem bo prawo jazdy wcale nie jest jakoś super łatwo dostać więc jak ktoś taki może je mieć ?

Znam przypadek kiedy osoba zdała egzamin nie wiedząc kiedy ma pierwszeństwo a kiedy ma ustąpić, po prostu strzelała - albo ma albo nie ma, albo ktoś wyjedzie albo się zatrzyma. A sam instruktor dodatkowo powiedział, że biegów też zmieniać jeszcze nie potrafi no ale kiedyś się nauczy. :D
 
 
#The Hoff 




Rok studiów: czwarty
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1824
Skąd: papa mobile
Wysłany: 2010-01-26, 20:57   

Ja jak zdawałem to musiałem mieć praktycznie perfekcyjny przejazd więc nie wiem jak na egzaminie przechodzi takie strzelanie z pierwszeństwem ( bo rozumiem , ze raz można trafić ale takich sytuacji jest pewnie więcej ) czy nieumiejętność zmiany biegów :dunno:
_________________
"Men never commit evil so fully and joyfuly as when they do it for religious convictions."
Blaise Pascal
 
 
 
Akwilon 



Rok studiów: pierwszy
Dołączyła: 14 Kwi 2008
Posty: 1627
Wysłany: 2010-01-26, 21:52   

The Hoff napisał/a:
Jednak w sumie to czegoś nie rozumiem bo prawo jazdy wcale nie jest jakoś super łatwo dostać więc jak ktoś taki może je mieć ?


Poszła du,pą zakręciła, rzęsami pomachała, zęby wyszczerzyła i dostała prawo jazdy- mimo tego, że może ma 20% mózgu normalnego człowieka :D

A czasami uczciwym nie dają prawa jazdy ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Created by WebPix.pl

Dług publiczny Polski:
 PLN