Strona główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Paprykarz to zdrada rasy i krwii
Czesław 




Rok studiów: 2 i 1/2
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 409
Skąd: Landsberg-Birkenau
Wysłany: 2010-02-01, 11:23   Paprykarz to zdrada rasy i krwii

Cytat:
Paprykarz szczeciński – sprzedawane w puszkach konserwowych zmielone mięso rybie (zwykle stanowi 40% paprykarza) z ryżem, cebulą, koncentratem pomidorowym, w oleju roślinnym, z dodatkiem różnych przypraw i soli.

Historia

Paprykarz szczeciński został opracowany w połowie lat 60. przez pracowników laboratorium PPUDiR Gryf ze Szczecina na zlecenie szefa produkcji Wojciecha Jakackiego. Paprykarz szczeciński był wynikiem pomysłu racjonalizatorskiego na zagospodarowanie odpadów po wykrawaniu kostki rybnej z zamrożonych bloków rybnych. Pierwowzorem paprykarza szczecińskiego była afrykańska potrawa czop-czop, którą na początku lat 60. skosztowali i zachwycili się jej smakiem technolodzy z polskich statków-chłodni podczas pobytu w portach u wybrzeży Afryki Zachodniej.

Poza mięsem (uzyskiwanym ze ścinków powstałych przy krojeniu zamrożonych bloków rybnych w kostki) w ilości 50% zawartości puszki konserwowej z różnych gatunków afrykańskich ryb (m.in. gowik i pagrus), w pierwotnym oryginalnym paprykarzu szczecińskim była pulpa pomidorowa sprowadzana z Bułgarii i Węgier, ostra afrykańska papryczka pima, warzywa i przyprawy. Pierwsze puszki paprykarza zeszły z taśmy produkcyjnej Gryfa w 1967 r. 1 grudnia 1968 r. szczecińska puszka paprykarza otrzymała znak jakości Q.

Paprykarz szczeciński eksportowano do 32 krajów. W Kolumbii podrobiono paprykarz szczeciński i produkowano podobny wyrób, m.in. również na eksport do krajów sąsiednich. Po utracie przez Polskę łowisk afrykańskich, do paprykarza trafiał atlantycki mintaj i miruna, a w latach 80. falklandzki błękitek (niechętnie przyjmowany wśród konsumentów ze względu na znaczne i powszechne skażenie tej ryby pasożytem kudoa alliaria występującym w mięśniach, a przypominających ziarna ryżu, które są w paprykarzach).

Podczas kryzysu gospodarczego w Polsce Ludowej paprykarz często nie trzymał pierwotnej normy zawartości 50% mięsa rybiego, a poza mięsem rybim trafiały do niego odpady: łuski, fragmenty płetw, ości, głowy i kręgosłupy rybie. Istniała również wersja paprykarza z kaszą pęczak zamiast ryżu. Obecnie paprykarz szczeciński nie jest produkowany w Szczecinie. Ponieważ nazwa "paprykarz szczeciński" nie była zastrzeżona, podobne wyroby rybne pod tą nazwą produkuje wiele różnych firm na terenie kraju.


Źródlo: http://pl.wikipedia.org/w...zczeci%C5%84ski

Ot co!
_________________
Lepsza Puszka Pandory niż puszka Paprykarza Szczecińskiego!
 
 
^JuVe 




Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 210
Skąd: Stołczyn
Wysłany: 2010-02-01, 14:31   

mniami :)
_________________
"Dulce et decorum est pro partia morii"

"Oto widzę ojca swego,
Oto widzę matkę swoją,
Swoje siostry i braci.
Oto widzę długi szereg tych,
którzy byli przed nami.
Oto ich zew,
bym zajął wśród nich miejsce w Valhalli,
Gdzie bohaterowie żyją wiecznie "
 
 
 
pogonifan 




Rok studiów: 2
Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 663
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-02-01, 16:57   

I co tym tekstem próbujesz udowodnić? Paprykarz to zajebiste jedzonko z puszki, które spożyć można zawsze i ze wszystkim :D
 
 
 
Kruchy 




Rok studiów: II
Dołączył: 05 Gru 2008
Posty: 322
Skąd: Cedynia
Wysłany: 2010-02-02, 23:25   

Przeczytałem tylko początek tematu widziałem, że to Twojego autorstwa :D
Parówki były, paprykarz był to teraz czas na mleko albo masło :nuts:
 
 
The Hoff 




Rok studiów: czwarty
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1662
Skąd: papa mobile
Wysłany: 2010-02-02, 23:28   

Masło też jest złe bo nie jest z Gorzowa :D
_________________
"Men never commit evil so fully and joyfuly as when they do it for religious convictions."
Blaise Pascal
 
 
 
#ktosik 



Rok studiów: 3
Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 528
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-02-03, 14:59   

to może niech Czesław zacznie robić tematy chwalące produkty regionalne Gorzowa :nuts:
_________________
Always remember, a fallen soldier
Always remember, fathers and sons at war
Always remember, a fallen soldier
Always remember, fathers and sons at war
Always remember, a fallen soldier
Always remember, buried in history
 
 
 
Czesław 




Rok studiów: 2 i 1/2
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 409
Skąd: Landsberg-Birkenau
Wysłany: 2010-02-03, 15:23   

w Gorzowie mamy najlepsza bułkę z pieczarkami koło dworca :P

Jest tylko jedna rzecz i miejsce które lubie w Szczecinie, miejsce to Makwak, a rzecz to frytburger z Makwaka :3
_________________
Lepsza Puszka Pandory niż puszka Paprykarza Szczecińskiego!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Created by WebPix.pl

Dług publiczny Polski:
 PLN