Wysłany: 2008-05-30, 16:30 Mój sen o dr Czerwińskim
Oto w telegraficznym skrocie tresc wczorajszego snu:
1. Dr Czerwinski jest moim dziadkiem
2. Spalismy ze soba w jednym lozko (lozko bylo duzo, nasze ciala nie scieraly sie ze soba)
3. Do pokoju wszedl morderca i zastrzelil dr Czerwinskiego
4. Poszedlem do hotelowej restauracji jesc lody
Mam nadzieje, ze dr Czerwinski bedzie zyl tak dlugo, jak tylko bedzie chcial
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum