Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2046 Skąd: Stargard
Wysłany: 2008-10-31, 18:51 Jedzenie w MC Donald.
Mc Donald's - I'm lovin' it !!
Mc Donald's...
Wielu kojarzy się z pysznym i tanim jedzeniem. Hmm, ja tam pracuję i co mogę powiedzieć?
Może zacznę od najbardziej popularnego - cheesburger/hamburger. Pyszna bułeczka jest mrożona, nie wiem nawet jak długo (na pewno niektóre po kilka tygodni). Bułeczkę się podgrzewa i czas na dodatki; idzie musztarda, keczup - ok, potem cebulka "moczona". W pierwotnej postaci, są to wiórki suszonej cebuli, które wrzuca się do kwasku i wtedy cebulka sie namacza, mogę powiedzieć, ze nie ma ona w ogóle smaku, tylko kwas. Na cebulkę dajemy jeden ALE TO JEDEN plasterek ogórka kiszonego, ten w przeciwieństwie do cebulki jest mega słony, a na koniec idzie serek cheedar tez słony, jak cholera.
Najważniejsze; mięsko. Mięsko przed zgrillowaniem wygląda jak różowa kostka brukowa wrzucamy na płytę, zamykamy grilla na 30 sekund (gdy wyjdzie bułka z tostera i nakładamy wszystkie dodatki - broń boże, jak się spóźnisz, mięsko wyjdzie i zaczyna się kurczyć ), po otworzeniu się klapy mięsko sie przyprawia mieszanką soli i pieprzu (zawsze kropelki rozgrzanego tłuszczu i wody lecą na dłonie), a zapach? Jak to wołowina - zapach podgrzanego Pedigree - i wszystko. Tak samo powstaje BigMac, Royal i Wiesiek.
Z Maca już bardziej mogę polecić kanapki, które powstają na stronie tzw. BOP. Czyli te, które zamiast mięska wołowego maja mięso kurczakopodobne. Przynajmniej w smaku lepsze, choć równie niezdrowe. Te mięsko smaży się w głębokim tłuszczu ok 4 minut. I nie polecam nigdy kanapki Crispy, bo schodzi ona bardzo rzadko, a żeby klient nie musiał czekać, mięso smaży się już wcześniej i czasem czeka nawet w podgrzewaczu z godzinę. Jest wysuszone i pomarszczone oczywiście, tak nie można robić, ale ...
A napoje? Tym sama byłam zaskoczona. Myślałam, że cola, sprite, fanta, cola light i ice tea są sprowadzane z fabryki, no ale, jakby pomyśleć - to nierealne! Na zapleczu mamy kilka dużych butli z CO2, oraz zagęszczonymi smakami napojów. Idzie woda kranówka przez filtry, jest nasycana CO2 i mieszana ze smakiem coli.
Czyli każdy Mc to taka mała fabryka
Może to nie jakaś super tajna sprawa, ale warto wiedzieć, co się je.
Rok studiów: 2 i 1/2
Dołączył: 09 Paź 2008 Posty: 418 Skąd: Landsberg-Birkenau
Wysłany: 2008-11-01, 18:26
Junk-food/Fast-food jest dobry, fakt faktem nie zdrowe, ale kocham to żarcie i tylko takie wpieprzam od jakiś 6,7,8 miesięcy. Nie obchodzi mnie jak jest przyrządzane, ile ma witaminy "E", ważne że dobre. Jedni palą, ja jem FF/JF.
_________________ Lepsza Puszka Pandory niż puszka Paprykarza Szczecińskiego!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum