Co!!??
nie slyszales o niej,,jakim cudem przeciez ona juz sobie awans wywalczyla do Pekinu z ramienia naszej kadry
[ Dodano: 2008-04-17, 20:15 ]
u nas nic sobie nie robia z takich rzeczy ze obcy zawodnik reprezentuje nasz kraj a we Francji jest afera na skale krajowa ze koles zwuciesca tamtej szej eurowizji bedzie spiewal po angielsku a nie po francuksu u nas to juz norma ze nie spiewaja po polsku!!
Ma dobitny zwiazek z Polska? Ma. Calkiem inna sytuacja niz z Rogerem.
[ Dodano: 2008-04-17, 20:16 ]
Piotr, ja rozumiem, jako przyklad podales, tylko nietrafny, bo Francuzi maja fiola na punkcie swojego jezyka, wiesz, Wersal, i te sprawy
Górnik ranny w grudniu'81 zwróci order prezydentowi w związku z nadaniem obywatelstwa piłkarzowi
Czesław Kłosek, górnik ranny podczas pacyfikacji kopalni "Manifest Lipcowy" w grudniu 1981 r., zwróci prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu nadany mu we wrześniu ub. roku Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Bezpośrednim powodem jego gestu jest nadanie przez prezydenta Kaczyńskiego polskiego obywatelstwa brazylijskiemu piłkarzowi Rogerowi Guerreirze.
Jak podkreśla Kłosek, tło jego decyzji jest znacznie szersze; dotyczy szeroko pojętej przyzwoitości i moralności działania, nie tylko w polskim sporcie czy życiu politycznym. Mój znajomy adwokat, mec. Janusz Margasiński jest sędzią Trybunału Stanu i co z tego. Od dwudziestu lat praktycznie nikt nie stanął przed Trybunałem Stanu, a ilu by się prosiło. Tak samo jest z naszą piłką nożną. W najbliższych dniach, jak tylko będę miał wolne, pojadę do Warszawy i oddam order - zapowiedział Kłosek.
O decyzji Kłoska i napisanym przez niego do prezydenta liście napisał katowicki dodatek do "Gazety Wyborczej". Jak podkreślił dziennik, impulsem dla reakcji Kłoska była relacja telewizyjna z ceremonii nadania polskiego obywatelstwa Brazylijczykowi, który m.in. nieudolnie powiedział po polsku: "Jeszcze Polska nie zginęła".
Niech facet nie cytuje naszych świętych słów, tak jak ja nie będę jechał do Brazylii i popisywał się, że niby je znam. Jeśli chce tu grać w drużynie ligowej, proszę bardzo, ale my też nie będziemy sprzedawać Małysza do Brazylii tylko po to, by oni mieli lepszą reprezentację w skokach - podkreślił Kłosek.
Właśnie trwam w osłupieniu dowiadując się, że jakiś brazylijski piłkarz poprzez nieznane siły PZPN zabiega u Prezydenta RP o naturalizację, by grać z Orłem na piersi. Szukanie po świecie ludzi bez cienia polskich korzeni, małżeństwa czy wieloletniego pożycia, nauki języka jest hańbiące - napisał m.in. w cytowanym przez "GW" liście do prezydenta Kłosek.
Wyjaśnia, że przed piłkarskimi mistrzostwami Europy w 2012 r. nie bardzo interesują go autostrady czy stadiony, ale czy Polska będzie gotowa na przygotowywanie tej imprezy od strony moralnej. Ocenił, że po ujawnieniu afer w środowisku działaczy piłkarskich, trzeba wypalić na ostro te wszystkie wrzody, jakie dzieją się w polskiej piłce.
Piłka jest pewnego rodzaju religią, jest sprawą honoru narodów. Jeżeli mam wygrać dlatego, że rzucam sobie innego człowieka, to tak się absolutnie nie robi. Honor to sprawa ważna, a jeżeli ktoś tego nie rozumie, niech nie dyskutuje. Tak, jak dopiero ktoś kto wylał ileś litrów potu na macie czy na stadionie, dopiero wie coś o sporcie - zaznaczył Kłosek.
Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2017 Skąd: Stargard
Wysłany: 2008-04-21, 12:44
wczoraj oglądałem w TVN24 program gdzie poruszyli problem Rogera w związku z oddaniem medalu i tego całego zamieszania. Otóż jeden z trenerów będących w studiu powiedział, że Roger wcale nie jest lepszy od Garguły czy Majewskiego... do tej pory byłem za tym aby był w reprezentacji, ale skoro nie jest lepszy to nie ma w tym sensu ale w mojej Fifie Roger jednak od Garguły czy Majewskiego jest lepszy Taki uśmiechnięty piłkarzyna mógłby wnieść nową jakość ze swoimi brazylijskimi zwodami ale cóż ... przyszłość tak naprawdę pokaże czy był przydatnym zawodnikiem...
Niech kopie sobie piłkę w 6 czy 7 a może 8 zespole Brazylii jak się załapie. On po polsku potrafi powiedzieć 'polska dziewczyna ładna dziewczyna'. - To jakaś pomyłka i również wyrażam swoje zdanie na ten temat jak Artur. Do tego dojdzie że wszystkich zagranicznych zawodników grających w polskiej lidze będą się pytać "chcesz być polakiem".
Ja przypomne, ze w momencie gdy Olisadebe przyznano obywatelstwo, nigeryjczyk mial polska zone oraz znal cala jej najblizsza rodzine, tak przynajmniej sam twierdzi.
Widać że nie jestem sam w Polsce i nie tylko ja jestem przeciw grze obcokrajowców bez polskich korzeni w naszych reprezentacjach. Może poprzez takie zachowania i poświęcenia jak w.w Czesław Kłoska nasze elity sobie uświadomią że nie można dawać każdemu tak wielkiego zaszczytu bycia obywatelem RP
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum