Strona główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Potrzebujecie rewolucji!...Leo Beenhakker o polskiej piłce
pio88tr 




Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1322
Skąd: z domu
Wysłany: 2009-11-05, 12:45   Potrzebujecie rewolucji!...Leo Beenhakker o polskiej piłce

Kiedyś powiedziałem, że Polskę stać na to, by była wśród dziesięciu najlepszych drużyn w Europie. Dziś, po trzech latach spędzonych w waszym kraju, całkowicie to podtrzymuję. Polscy piłkarze naprawdę mają talent

Sami jednak nie osiągną międzynarodowego poziomu, do tego potrzebni są trenerzy, którzy doskonale orientują się we wszystkich niuansach tego, co nazywamy nowoczesnym międzynarodowym futbolem. Pojawiają się zarzuty, że ja miałem tych młodych piłkarzy przygotować. Jedyną rzeczą, jaką mogłem zrobić, było dwa razy w roku zaproszenie młodych, wyróżniających się zawodników z ligi na krótkie zgrupowania. I tak robiłem. Organizowałem takie obozy w lutym i grudniu każdego roku. Dawałem im możliwość, by robili krok naprzód. By się rozwijali. Za każdym razem byłem zachwycony tym, jakie ci chłopcy robili postępy w tak krótkim czasie. Później następował jednak powrót do ligi, do swoich klubów i widziałem, jak się cofają.

To kwestia szkolenia trenerów, ich edukacji. Rozwiązaniem dla polskiego futbolu nie są Ludovic Obraniak, czy Sebastian Boenisch. Oczywiście to są dobrzy zawodnicy, ale nie będzie tak, że okażą się zbawcami. Jeden z drugim mogą uczynić zespół troszkę lepszym. Ale nie będzie tak, że zaprosi się dwóch czy trzech zawodników z zagranicy i nagle Polska awansuje o kilka poziomów.

Widziałem mecz Polski z Holandią w kategorii U-21 (0:4). Nie chodzi mi nawet o sam rezultat, ale o sposób, w jaki Polacy grali w piłkę. Musimy odseparować to od wygrywania i przegrywania. Trzeba spojrzeć głębiej i zobaczyć, jaka za tymi dwoma zespołami kryje się filozofia futbolu. Jak oni budują atak, jak się poruszają, jaki mają pomysł na mecz. I wtedy widać największą różnicę. Po stronie polskiej widziałem jedenastu piłkarzy, każdy grał sobie. Widać, że w żaden sposób nie byli gotowi do konfrontacji na poziomie międzynarodowym. Po stronie holenderskiej był zespół ludzi, którzy lada chwila będą już na tym poziomie regularnie grać, i którzy są do tego wyzwania gotowi. Była koordynacja, kompozycja, każdy wiedział dokładnie, co ma robić, każdy wiedział, jak ma się zachować na swojej pozycji i co ma robić, gdy zawodnik z innej pozycji zachowa się w pewien określony sposób. Automatycznie więc po stronie holenderskiej było więcej umiejętności, lepsza organizacja itd.

Ale to nie znaczy, że Holandia ma więcej talentów. Nie ma! Mówiłem to sto tysięcy razy. Problem w tym, że Polacy nie są prowadzeni i wychowywani zgodnie z tym, co obowiązuje w nowoczesnej piłce. Już na starcie przegrywają.

Rozwiązanie tego problemu jest banalnie proste. Trzeba, by osoby odpowiedzialne za rozwój polskiej piłki otworzyły oczy i zaczęły proces edukacji trenerów. Od tego wszystko się bowiem zaczyna. Ci z kolei będą umieli nowoczesny futbol przełożyć na pracę z młodzieżą i z tymi starszymi też. To jednak oznacza rewolucję.

Padają pytania, czy jest to możliwe z ludźmi, którzy obecnie rządzą polską piłką. Ja takiej szansy nie widzę. Nie wierzę, że Piechniczek czy Engel są gotowi na coś takiego. Ich jedynym zadaniem jest przetrwać. Oni nie chcą zmian, gdyż wiedzą, że w nowoczesnym związku nie byłoby dla nich miejsca, nie byliby w stanie utrzymać tego, co mają.

Jeżeli chodzi o szkolenie, najważniejszą osobą powinien być dyrektor sportowy związku, który powinien doradzać prezesowi. Powinien szukać jak najlepszych trenerów, by ci szkolili swoich następców. Powinny być organizowane konferencje, na których analizowane by było wszystko, co się dzieje w nowoczesnym międzynarodowym futbolu. Tak jest w Holandii. Nie twierdzę, że Jerzy Engel nie ma tej wiedzy i rozeznania w najnowocześniejszych trendach. Pytanie jednak, czy on się tą wiedzą w odpowiedni sposób dzieli? Czy ta jego wiedza znajduje odbicie w szkołach trenerskich, czy jednak wciąż korzystacie z podręczników z lat 80-tych? PZPN woli jednak organizować konferencje prasowe, na których chwali się, ileż to piłek podarował biednym dzieciom. Czy to jest naprawdę recepta na rozwój?

W Polsce jest niesamowity entuzjazm dla piłki. Tyle razy byłem na różnych turniejach młodzieżowych i widziałem to na własne oczy. Wiem, że Grosicki, czy Małecki to ogromne talenty. Po meczu młodzieżówek Holandia - Polska siedziałem z holenderskim trenerem i trzema moimi piłkarzami, którzy są w Feyenoordzie. Wszyscy oni mówili tylko o jednym zawodniku z polskiej drużyny. O Krychowiaku! - Boss, ten chłopak, który grał lewego stopera, był naprawdę świetny - powtarzali. A oni przecież nie znają całej historii, nie mają pojęcia o tym, jak toczyły się jego losy, gdzie trenuje itd. Nawet nie znali jego nazwiska.

Miałem dokładnie takie same odczucia, gdy byłem w Kanadzie na mistrzostwach świata do lat 20 w 2007 roku. Trener Michał Globisz zestawił wtedy środek pomocy z Adama Dancha i Krychowiaka. Danch był trzy lata starszy od Grzegorza, ale to właśnie młodszy z nich więcej wnosił do zespołu, był lepszym piłkarzem. Dwóch chłopaków z mniej więcej takim samym talentem, a jednak Grzegorz jest nauczony futbolu we Francji. Bardzo możliwe, że gdyby Danch miał takie same możliwości, byłby nawet lepszy niż Krychowiak. W Polsce nikt jednak nie był w stanie go nauczyć nowoczesnej piłki.

Talent plus entuzjazm do futbolu, to powoduje, że Polska może być wielka. Polska ma takie same możliwości jak Portugalia, czy inne kraje. Otwórzcie oczy, rozejrzyjcie się.

Ludzie odpowiedzialni w PZPN za rozwój nie chcą jednak pomóc. Nie chcą, albo nie umieją, a najprawdopodobniej obie te rzeczy na raz. Oznaczałoby to niestety, że muszą usunąć się w cień, oddać to, o co tyle czasu zabiegali.

Nie mają w ogóle żadnego instynktu samozachowawczego. Dlaczego w Polsce nikt nie zatrudni odpowiednich ludzi na ważnych stanowiskach? Dlaczego nie ma żadnych kryteriów odnośnie zostania prezesem PZPN? Jedyne wymagania wobec niego, to być delegatem i zostać wybranym na zjeździe. Nic nie określa tego, jak wykształcony powinien być taki człowiek. Nie ma kryterium, by mieć doświadczenie w biznesie. Jak może taki człowiek kierować firmą - bo PZPN to jest firma - o budżecie 40 milionów złotych rocznie, jak może dbać o rozwój polskiej piłki? W Holandii związkiem kieruje człowiek, który z wykształcenia jest prawnikiem.

Nigdzie na świecie żadna poważna firma nie powierzyłaby takich pieniędzy, losów tylu ludzi i całej dyscypliny w ręce tak nieprzygotowanego człowieka.

Źródło:Przegląd Sportowy

Ja osobiście zgadzam się w 100% z Leo!Nie mam do niego żalu za brak awansu na Mundial.Robił co mógł aby coś zmienić jednak PZPN-owski "beton" okazał się za twardy nawet dla niego,trenera szanowanego na całym świecie(tylko nie w Polsce!). Samo odwołanie obecnych władz PZPN-u nic nie zmieni!To dopiero będzie pierwszy krok w celu uzdrowienia polskiej piłki.Trzeba zacząć od dołu,a mianowicie systemu szkolenia.Każdy szanujący się obecnie klub ma własną szkółkę młodzieżową gdzie wychwytywane są młode talenty- u Nas niestety albo takowych nie ma lub dopiero zaczyna to raczkować.Niezbędna jest odpowiednia baza szkoleniowa:boiska,ośrodki sportowe itp.Jeszcze wiele pracy przed Nami,ale kiedyś trzeba to rozpocząć...im później tym gorzej!
_________________

 
 
 
Deth. 




Dołączył: 14 Wrz 2009
Posty: 400
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-11-05, 13:04   

Również się zgadzam z tym... MŁODZIEŻ TO NASZA PRZYSZŁOŚĆ, dlaczego nikt nic z tym nie zrobi... pewnie PZPN ma w tym jakiś cel, przecież nie można być aż tkimi kretynami żeby tego nie dostrzec... Leo ma też racje że jest u nas niezwykły entuzjazm i POTENCJAŁ (wystarczy spojrzeć na nasze drużyny futsalowexDDDD) tylko wystarczy go... wyszkolić...
_________________

 
 
 
pio88tr 




Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 1322
Skąd: z domu
Wysłany: 2009-11-05, 13:10   

Deth. napisał/a:
Leo ma też racje że jest u nas niezwykły entuzjazm i POTENCJAŁ (wystarczy spojrzeć na nasze drużyny futsalowexDDDD) tylko wystarczy go... wyszkolić...


:clap: co racja to racja...za to serca do walki nam nie brakuje :D
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Created by WebPix.pl

Dług publiczny Polski:
 PLN