Rok studiów: pierwszy
Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 1627
Wysłany: 2009-02-26, 17:52
Cytat:
No cale szczescie nie ty ustalasz co ma znaczenie.
Tu przedstawiamy swoje poglądy i dzielimy się swoimi doświadczeniami, więc nie przedstawiaj tego tak jakby się ktoś autorytatywnie wypowiadał. Zauważ tą różnicę. Żadnego dogmatu tutaj nie ogłaszałem.
Czy od tego, że tzw. "cudowna Otylila" wygra zawody czy wjedzie w drzewo samochodem, ludziom będzie się żyć lepiej- czy to wpływa na nasze życie??? Odp.: NIE.
Czy od tego, że RPP zmieni stopy procentowe, ludziom będzie żyć lepiej albo gorzej??? Odp TAK
Czy od tego, że Polska jest w UE, ludziom będzie się żyć lepiej??? Odp.: POZORNIE TAK.
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1548 Skąd: Soul Society
Wysłany: 2009-02-26, 18:19
Czy od tego czy wygramy z Niemcami na MS czy ME bedziemi szczesliwi jak nigdy? ABSOLUTNIE TAK TAK TAK!!!!!!!!!! Pieniadze szczescia nie daja a wygrana nad Niemcami jak najbardziej.
"Tu przedstawiamy swoje poglądy i dzielimy się swoimi doświadczeniami" - dokladnie tak czynie - rownie dobrze moge odwrocic kota ogonem i stwierdzic, ze to Ty sie wymadrzasz - wszystko jest wzgledne Arek
Nie zmieniaj tematu: nikt tutaj o ekonomii nie mowil - trudno porownywac ekonomie ze sportem - materie z emocjami.
Rok studiów: pierwszy
Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 1627
Wysłany: 2009-02-26, 18:23
Michau napisał/a:
Czy od tego czy wygramy z Niemcami na MS czy ME bedziemi szczesliwi jak nigdy? ABSOLUTNIE TAK TAK TAK!!!!!!!!!! Pieniadze szczescia nie daja a wygrana nad Niemcami jak najbardziej.
Sport przynosi emocje, ale nie zmienia nic w życiu państw.
[ Dodano: 2009-02-26, 18:26 ]
szlemiel napisał/a:
Nie zmieniaj tematu: nikt tutaj o ekonomii nie mowil - trudno porownywac ekonomie ze sportem - materie z emocjami.
Dokładnie. O to też mi cały czas chodzi, dlatego podaję różne przykłady, nie mówiąc tego wprost.
Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2017 Skąd: Stargard
Wysłany: 2009-02-26, 20:02
Pomijając to, że robicie off-top rozpoczęty przez Arka, to owszem, sport przynosi rozgłos, ale jeszcze większy rozgłos przynosi kultura i jakość gospodarki czyli PKB na per capita. Sport ma znaczenie co najmniej drugorzędne ale jest ważnym ogniwem.
Rok studiów: czwarty
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1824 Skąd: papa mobile
Wysłany: 2009-02-26, 22:49
Szczepan napisał/a:
rozgłos przynosi kultura i jakość gospodarki czyli PKB na per capita.
Rozgłos Polsce przynosi PKB ? Jaja sobie robisz ? Przeciez zaden przecietny czlowiek sie tym nie interesuje a co za tym idzie nie da nam rozgłosu. Nie słyszalem jakos by na CNN czy innej zagranicznej stacji sie podniecali naszym PKB, za to o wynikach na olimpiadzie i podziwie w zwiazku z tym dla Polaków słyszalem.
No ale nie ma co dalej prowadzic tej dyskusji. Bez odbioru.
_________________ "Men never commit evil so fully and joyfuly as when they do it for religious convictions."
Blaise Pascal
Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2017 Skąd: Stargard
Wysłany: 2009-02-26, 22:58
Nie PKB, a PKB na per capita co oznacza, że im bogatszy kraj (w sensie per capita czyli na głowę mieszkańca), tym bardziej jest znany dzięki temu, że posiada w sobie większy odsetek imigrantów rozławiających ten kraj i swoim spektakularnym inwestycjom. Pozdrawiam
|
|
V
i co z tego?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Adm 2009-02-26, 23:37, w całości zmieniany 6 razy
Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2017 Skąd: Stargard
Wysłany: 2009-02-27, 10:29
z Onetu:
"Mogą nam sprzątnąć Obraniaka sprzed nosa"
Alarmujące wieści z Francji. Ludovic Obraniak, kandydat do gry w reprezentacji Polski, tak dobrze spisuje się w tym sezonie, że lada moment może dostać powołanie, ale do... kadry "trójkolorowych". To oznaczałoby koniec marzeń o tym, aby pomocnik OSC Lille zagrał w reprezentacji Polski.
Mimo że Obraniak gra w pomocy, to jest jednym z najlepszych strzelców ligi francuskiej. W tym sezonie strzelił już dziewięć goli. To powoduje, że coraz więcej francuskich dziennikarzy domaga się od selekcjonera Raymonda Domenecha powołania Obraniaka do kadry.
- Jeśli polska strona dalej będzie tak bierna w tej sprawie, to Francuzi mogą nam sprzątnąć Obraniaka sprzed nosa - ostrzega Tadeusz Fogiel, polski menedżer mieszkający we Francji. Fogiel mocno zaangażował się w sprawę Obraniaka, ale ręce mu opadają, gdy widzi, jak podchodzą do tego szefowie PZPN.
- Sam zapłacę za koszty naturalizacji Obraniaka! Za te druczki, dokumenty, znaczki... Nie jest to wielka kwota, Ludovica stać na to, ale uważam, że należy mu się od nas taki gest. Tyle że w PZPN nie są nawet pewnie świadomi, jak to wygląda. Prawda jest też taka, że nawet w polskim konsulacie Obraniak został potraktowany jak petent. Nie twierdzę, że ma być przyjęty jak król, ale sytuacja jest nadzwyczajna. Świetny piłkarz z polskimi korzeniami pali się do gry w naszej kadrze. No i co, PZPN dalej go będzie olewał?! - oburza się Fogiel.
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1548 Skąd: Soul Society
Wysłany: 2009-11-09, 10:46
Jak donoszą polskie media Seba Boenisch postanowil wybrac gre dla bialo - czerwonych. Pierwsza misja Franza zakonczyla sie sukcesem. Mam nadzieje, ze na Boenischu Smuda nie poprzeestanie i bedzie zabiegal rowniez o innych "naszych" pilkarzy.
Tak jak decyzja Obraniaka spowodowala, ze we Francji pilkarze z polskimi korzeniami zaczeli raptownie wyrazac chec gry dla naszej kadry tak mam nadzieje, ze decyzja Sebastiana wywrze takie same skutki i nie bedziemy juz tracic pilkarzy pokroju Podolskiego;]
Boenisch, Obraniak - OK
Rogery - NIE!!
I Smuda ma podobne zdanie i dobrze
_________________ To nie matka ale wzięła mnie w opiekę
Pokazała mi emocje, nauczyła być człowiekiem
To nie kochanka, ale co noc sypiam z nią,
Nie ma dla mnie innych miejsc i innej po za nią,
Nie pytaj znasz ja, budzisz się z nią co rano.
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1548 Skąd: Soul Society
Wysłany: 2009-11-09, 11:59
Każdy gościu, który ma polskie korzenie i potrafi lepiej kopać w piłke niż ja (co nie jest takie łatwe) powinien byc w orbicie zainteresowania trenera reprezentacji.
Szkoda, ze Smuda wczesniej nie zostal selekcjonerem bo moze sprobowalby namowic Kasmirskiego do gry dla Polski.
[ Dodano: 2009-11-09, 12:00 ]
Teraz czas na Akwafreszke
No, ale chyba przez polskie korzenie nie rozumiesz granie w polskim klubie?
_________________ To nie matka ale wzięła mnie w opiekę
Pokazała mi emocje, nauczyła być człowiekiem
To nie kochanka, ale co noc sypiam z nią,
Nie ma dla mnie innych miejsc i innej po za nią,
Nie pytaj znasz ja, budzisz się z nią co rano.
Rok studiów: czwarty
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1824 Skąd: papa mobile
Wysłany: 2009-11-09, 12:01
Smudze łatwo poszło z Boenischem bo mówi swobodnie bo niemiecku. Z Kasmiskim nie mial by sie jak dogadac.
A tak swoja drogą, jak mieli przodkowie Boenischa na nazwisko ? Bo rozumiem ,że to co teraz nosi jest zniemczone.
[ Dodano: 2009-11-09, 12:03 ]
Dobra już wiem, pewnie po prostu Benisz :P
_________________ "Men never commit evil so fully and joyfuly as when they do it for religious convictions."
Blaise Pascal
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum