Bylem i jestem przeciwnikiem naturalizowania pilkarzy, ktorzy z Polska maja tyle wspolnego, co nic. Olisadebe ze wzgledu na zwiazek z Polka nie jest wlasciwym przykladem, ale Roger jak najbardziej. Owszem, cieszylem sie, gdy Brazylijczyk strzelil dla nas, dla Polski, bramke na Euro, notabene ze spalonego, ale to nie zmienia i zmienic nie moze mojego przekonania.
Ja tocze spor w domu, czy Podolski to Polak czy Niemiec, bo co do Klosego to rodzice watpliwosci nie maja. Dla mnie jest Niemcem, nikt nie kazal jemu zakladac koszulki z czarnym orlem. Nikt sie nim nie interesowal, owszem, ale mogl zaczekac. Jesli bylby dobry, a tak sie stalo, to na pewno trafilby do naszej kadry. Ale czekac nie chcial, wybral swoja druga ojczyzne, glownie dla kariery. Nie oszukujmy sie.
Obraniak ma korzenie polskie. Obraniak chce grac dla naszego kraju. Nie widze przeszkod. Chwala mu za to, chociaz, nie widzialem go ani razu w akcji, to wierze, ze jest to pilkarz grajacy na wysokim miedzynarodowym poziomie. Ale to w tym wypadku nie ma zadnego znaczenia. W mysl obowiazujacego prawa moze dysponowac polskim obywatelstwem, co wiecej, na zdrowych mysle zasadach. A czy bedzie gral w pilke, czy nie, to jest sprawa drugorzedna.
Teraz trzeba byloby sie zastanowic, czy w tym wypadku polityka powinna laczyc sie ze sportem. Oczywiscie, zawsze sa wyjatki, obejscia przepisow, naginanie ich, w obrebie prawa, to normalne. Ale czy Roger, na nim sie skupmy, nie powinien spelniac jeszcze bardziej restrykcyjnych kryteriow? On gra dla naszego kraju, by moc sie wypromowac, a dopiero w dalszej kolejnosci dziekuje za nasza goscine. Jasne, inni, nie pilkarze, zwykli ludzie, przyjmuja obywatelstwo obcego kraju chociazby ze wzgledow ekonomicznych. Identyczna sytuacja jak w przypadku Rogera. Trudno stworzyc taki mechanizm, ktory by sprawil, ze obywatelstwo otrzymywaliby tylko Ci, ktorzy w sercu odkryli swoja druga ojczyzne.
Na Litwie, o ile sie nie myle, przy przyznaniu obywatelstwa, obowiazuje tzw. Karta Litwina, ktora obejmuje m.in. znajomosc jezyka, symboli narodowych, historii kraju, a takze legend, mitow, podan. W roznych krajach, roznie to wyglada, wystarczy przypomniec sobie wyklad dr Kamoli-Cieslak czy poczytac inne teksty naukowe. Ja jak najbardziej jestem za takim rozwiazaniem. W ten sposob mozemy zblizyc sie do tego idealnego mechanizmu. To by dotyczylo rowniez takich osob, ktorych dziadkowie byli Polakami, a sama osoba o Polsce nie wie zupelnie nic, nie mowiac juz o znajomosci jezyka.
Bo reprezentacja to nie klub. Obywatelstwo to cos wiecej. Roznimy sie kwestia podejscia do tej wartosci, ktora z Arkiem i Pioterem cenimy bardzo wysoko.
Jeszcze jedna mysl mi naszla, a mianowicie, czy w tym momencie nie mylimy pojec obywatelstwa z narodowoscia. Obywatelstwo to twor papierkowy w odroznieniu do narodowosci. A wiec owszem, ale w tym wypadku nie widze koniecznosci rozrozniania tego. Bowiem jedno do drugiego sie sprowadza.
_________________ Alan z Myśliborza
Ostatnio zmieniony przez szlemiel 2009-02-26, 12:01, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1548 Skąd: Soul Society
Wysłany: 2009-02-26, 11:56
szlemiel napisał/a:
Bylem i jestem przeciwnikiem naturalizowania pilkarzy, ktorzy z Polska maja tyle wspolnego, co nic.
Z tym sie zgodze ale sprawa Obraniaka jak zauwazyles wyglada inaczej, gdyz chlopak ma polskie korzenie. Jestem za tym by nadawac obywatelstwo ale tylko w wypadku, gdy dana osoba ma z Naszym krajem jakis zwiazek(chodzi mi tutaj glownie o korzenie) W tym wypadku dziadkowie Ludwika byli Polakami i nie widze przeszkod by nie mogl grac dla Naszego kraju.
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1548 Skąd: Soul Society
Wysłany: 2009-02-26, 12:11
Acik napisał/a:
Co do Obraniaka - brać go, ze Smolarkiem mogą stworzyć bardzo dobry duet napastników
Raczej z Blaszczykowskim bo Ludwiczek gra na pozycji lewego lub srodkowego pomocnika.
[ Dodano: 2009-02-26, 12:14 ]
I troszke statystyki, ktora bedziemy miec w tym semestrze :
W 22 meczach strzelil 9 bramek- elegancko
Rozwodzimy sie nad kwestia gry Ludovica w polskiej reprezentacji a zapominamy, ze Jelen, Sagan i Wichniar prezentuja naprawde dobra forme o ktorej moga marzyc inni nasi etatowi kadrowicze.
Rok studiów: pierwszy
Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 1627
Wysłany: 2009-02-26, 12:14
"Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie" - R. Dmowski
Myślę, że obywatelstwo powinno być przyznawane tylko osbom, które znają język polski, znają jego historię, są z Polską związane emocjonalnie i mają udokumentowane polskie pochodzenie do 2-3 pokoleń wstecz.
W dzisiejszych czasach należy dbać o jakość składu narodowościowego Polski.
Dobrym rozwiązaniem jest Karta Polaka, która niestety na Litwie wywołuje kontrowersje.
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1548 Skąd: Soul Society
Wysłany: 2009-02-26, 12:18
Sandacz napisał/a:
W dzisiejszych czasach należy dbać o jakość składu narodowościowego Polski.
Przeciez nie piszemy tutaj by szastac obywatelstwem na lewo i prawo. Sprawa dotyczy nadania obywatelstwa jednemu francuzowi z poslkimi korzeniami. Nie wiedzialem, ze moze ona wywylywac takie emocje.
Rok studiów: pierwszy
Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 1627
Wysłany: 2009-02-26, 12:23
Michau napisał/a:
Przeciez nie piszemy tutaj by szastac obywatelstwem na lewo i prawo. Sprawa dotyczy nadania obywatelstwa jednemu francuzowi z poslkimi korzeniami. Nie wiedzialem, ze moze ona wywylywac takie emocje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum