Szczerze mowiac nie moge juz sluchac o Adamu Ledwoniu. To braku slow by okreslic biernosc pzpnu sztabu reprezetancji a takze poszczegolnych pilkarzy. Nie na moje nerwy, nie na moje rozgoryczenie.
Rok studiów: IV
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1274 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-16, 23:00
Damian87 napisał/a:
Tu nie chodzi o to czy wyszlismy z grupy czy nie. Tu chodzi o to jak gralismy , jaki styl prezentowalismy. Kazdy wiedzial , ze z Chorwacja i Niemcami bedzie ciezko ale nikt nie przeczuwal ze zagramy tak koszmarnie slabo.
A czego się spodziewaliście skoro połowa kadry nie grała regularnie w klubach, a Nas As Żurawski w Grecji w jakimś tam klubiku w piłeczke sobie kopał???
sadze ze polsatowska grupa ekspertow lepiej by zagrala;p czujecie ten napad Kowalczyk Boniek... jeszcze od tvn trzeba Janka Tomaszewskiego wziac i gitara
Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2017 Skąd: Stargard
Wysłany: 2008-06-16, 23:27
szlemiel napisał/a:
Bylem naiwny. Dalem sie nabrac. Uwierzylem w magie Leo. Zylem jednym meczem zycia z Portugalia. Wytrzezwialem tuz przed turniejem. Szybciej niz Wy. Zadne to jednak pocieszenie.
Bledy w przygotowaniu fizycznym i taktycznym. Brakowalo szybkosci. Brakowalo pomyslu na gre. Bledy personalne. Brakowalo zmiennikow. Bledy w sferze mentalnej, czyli blad Engela.
Odstajemy umiejetnosciami. Z jednym sie zgadzam - nalezy wrocic do treningu i cwiczyc.
Szczerze mowiac, to uwazam, ze dopiero teraz sie zacznie. Odezwie sie Blaszczykowski, odezwie sie Kuszczak. Bak sie wypowie, jak rowniez Smolarek.
Co dalej z Leo? Jestem za druga szansa. Rewolucja sama sie dokona. Odejdzie Bak, byc moze Zurawski, Zewlakow, Krzynowek. Trzeba zmienic ustawienie meczowe i stawiac na najlepszych zawodnikow. Sama dobra atmosfera w druzynie niczego nie osiagniesz.
Polak madry po szkodzie. Jak zawsze. Leo nie osiagnal nic wiecej niz Engel i Janas. Ba, byl slabszy. A moze wszyscy uwierzyli w jego pijar?
Czego oczekuje? Przyznania sie do bledow, od niego, nie od pilkarzy, bo ze mamy slabych, procz Boruca, to wiedzielismy.
No nie zgadzam się żeby odszedł Żewłakow. On najtragiczniej się nie reprezentował. Krzynówek, fakt kiepsko ale na eliminacjach był jednym z filarów drużyny. Lewandowski to już przed Euro powiedziałem, że brutal i jak strzela z dystansu to mu nie wychodzi. Nie do końca przekonuje mnie też gadka o złym przygotowaniu fizycznym... z Niemcami nie padliśmy kondycyjnie jakoś.. na reszcie również tyle że z Austrią i Chorwacją graliśmy wolniej a to z uwagi na to, że Austria była słabsza, a Chorwacja nie wiedziała czego się po nas spodziewać.. widać nie byliśmy na tyle dobrzy, żeby musieli się na nas szczególnie wysilać kondycyjnie.
Szczepan, chcialbym zauwazyc, ze w komentarzach pomeczowych temat zlego przygotowania kondycyjnego pilkarzy jest jednym z najczesciej cytowanych.
Bak - odejdzie ze wzgledu na wiek.
Zurawski - odejdzie ze wzgledu na wiek i forme.
Zewlakow, Krzynowek - wiek na karku, ale tej reprezentacji moga jeszcze cos dac.
Owszem, ale to juz jest moment, kiedy ta druga strona, czyli pilkarz, moze powiedziec nie. Tylko to chcialbym zasygnalizowac, choc po Zewlakowie takiego gestu bym sie nie spodziewal.
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1548 Skąd: Soul Society
Wysłany: 2008-06-17, 14:48
NIech piechniczek wyp............
Wielki znawca sie znalazł!!!!!!!
Podoba mi sie postawa Boruca, ktoóry po meczu z Austria zachowal sie tak jak na prawdziwego mena przystałoa mianowicie rozpieprzył dzwi od szatni
Brawo Holie Golie!!!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum