Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2017 Skąd: Stargard
Wysłany: 2008-04-16, 21:30
Cztery mecze Polaków przed Euro 2008
Sparing ze szwajcarskim drugoligowcem FC Schaffhausen oraz trzy mecze towarzyskie - z Macedonią, Albanią i Danią - rozegrają polscy piłkarze w ostatnim okresie przygotowań do występu w mistrzostwach Europy.
O szczegółach przygotowań poinformował w środę podczas konferencji prasowej w Warszawie selekcjoner Leo Beenhakker, który ogłosił składającą się z 31 zawodników szeroką kadrę na turniej w Austrii i Szwajcarii.
6 maja holenderski szkoleniowiec z grupy 31 piłkarzy wybierze 25, których zabierze na zgrupowanie do Niemiec. Ostateczny 23-osobowy skład kadry na Euro 2008 musi ogłosić najpóźniej 28 maja.
- Sprawy logistyczne mamy zapięte na ostatni guzik. Wiele wysiłku kosztowała nas organizacja transportu, zakwaterowania, czy boisk do treningu. Ale wszystko zostało zorganizowane zgodnie z naszymi planami - powiedział Leo Beenhakker.
W Donaueschingen polska ekipa będzie przebywać od 19 maja. - Chcę zabrać tam 25 piłkarzy. Dwóch będzie trenować z nami na wypadek jakichś kontuzji czy innych zdarzeń losowych. Poza tym chcę mieć odpowiednią liczbę graczy, a nie wiem czy wszyscy będą mogli uczestniczyć w obozie od początku i na pełnych obrotach. W niektórych krajach, jak Hiszpania czy Niemcy, rozgrywki skończą się dosłownie chwilę wcześniej, a gdzie indziej, m.in. w Austrii, liga przestanie grać już pod koniec kwietnia - wyjaśnił.
Różnym stopniem wytrenowania piłkarzy na początku zgrupowania wytłumaczył m.in. zatrudnienie holenderskiego fizjologa Michaela Lindemana. - Chcę, by pomógł nam zadbać o organizmy piłkarzy, zindywidualizować trening. To fachowiec z dużym doświadczeniem - chwalił rodaka.
23 maja Polacy rozegrają w Donaueschingen sparing z zespołem szwajcarskiej drugiej ligi FC Schaffhausen. 26 i 27 maja w Reutlingen czekają ich dwa oficjalne spotkania towarzyskie - z Macedonią i Albanią (godz. 20.30). Po nich Beenhakker ogłosi ostateczną kadrę na ME.
- Na dziś Albania jest zawieszona przez FIFA i nie może rozgrywać oficjalnych spotkań. Mamy jednak przygotowanych klika wariantów zastępczych - jesteśmy w kontakcie z rywalami o podobnej klasie, którzy gotowi są zastąpić ten zespół - poinformował prezes PZPN Michał Listkiewicz.
Do kraju polska ekipa wróci 31 maja. Następnego dnia na Stadionie Śląskim w Chorzowie zmierzy się z Danią (godz. 16.00), by nazajutrz zameldować się w austriackim Bad Waltersdorf. Ta niewielka miejscowość między Wiedniem a Grazem będzie jej bazą podczas ME.
Występy w Euro 2008 polska reprezentacja zainauguruje 8 czerwca meczem z Niemcami w Klagenfurcie. W tym mieście zamelduje się dzień wcześniej, by odbyć oficjalny trening. Podobnie będzie w przypadku spotkań z Austrią (Wiedeń) i Chorwacją (ponownie Klagenfurt).
Plan przygotowań reprezentacji Polski do Euro 2008 i pobytu w Austrii do zakończenia fazy grupowej turnieju:
6 maja - ogłoszenie 25-osobowej kadry na zgrupowanie w Donaueschingen (Niemcy)
19 maja - początek zgrupowania w Donaueschingen
23 maja - sparing z szwajcarskim zespołem drugoligowym FC Schaffhausen (Donaueschingen)
26 maja - towarzyski mecz Polska - Macedonia (Reutlingen, Niemcy)
27 maja - towarzyski mecz Polska - Albania (Reutlingen)
28 maja - ostateczny termin ogłoszenia 23-osobowej kadry na Euro 2008
31 maja - powrót do Polski
1 czerwca - towarzyski mecz Polska - Dania (Chorzów)
2 czerwca - przelot do Bad Waltersdorf (Austria)
7 czerwca - wyjazd do Klagenfurtu
8 czerwca - mecz Polska - Niemcy
11 czerwca - wyjazd do Wiednia
12 czerwca - mecz Polska - Austria
15 czerwca - wyjazd do Klagenfurtu
16 czerwca - mecz Polska - Chorwacja.
18 czerwca - przylot orłów nad Okęcie i okrzyki polskich kibiców z cyklu: "nic się nie stało, Polacy nic się nie stało" dop. Szczepan p.s <pluje> odpukać.
Dziwi mnie, powiem więcej jestem zbulwersowany nie powołaniem do listy 31 Pani Goździkowej, która przedłużyła ostatnio kontrakt z Etopiryną!
Tak na serio, to skład specjalnie nie zaskakuje... Choć wydawało mi się, że Leo wybierze jednak Grosickiego. Co do Kowaleskiego, to jest naprawdę w kiepskiej dyspozycji i nie umieszczałbym go nawet na liscie, wiadomo przecież, że na Euro nie pojedzie a jeśli tak to było by to trochę bez sensu. Dwóch Legionistów wsród bramkarzy mnie zadawala :]
Siedem powodów, dla których Roger nie powinien jechać na Euro
1. Jest w słabej formie
I to od dawna. Wiosną nie zagrał jeszcze dobrego spotkania, w całym sezonie strzelił tylko pięć goli i miał sześć asyst. Statystycznie lepszy od niego jest... 36-letni Piotr Reiss - pięć goli, siedem asyst. A wszystko to dzieje się w słabej polskiej lidze, gdzie przeciwnicy odbiegają poziomem od tych, z którymi Roger ma walczyć na Euro.
2. Nie jest zgrany z drużyną
Przed Euro reprezentacja Polski zagra trzy mecze towarzyskie. W ciągu 270 minut Leo Beenhakker będzie musiał rozmontować mechanizm tworzony przez dwa lata. Mechanizm, który sprawdził się w eliminacjach. Gdyby Roger mógł być powoływany od początku roku sytuacja byłaby inna. Nie jest. A ryzyko, że się nie uda bardzo duże.
3. Grę reprezentacji trzeba ustawić pod niego
Przez całe eliminacje siłą reprezentacji Polski było to, że w odpowiednim momencie, któryś z zawodników brał na siebie odpowiedzialność za grę. Raz był to Ebi Smolarek, raz Jacek Krzynówek, a raz Maciej Żurawski. Z Rogerem na boisku nie ma o tym mowy. Jeśli ma pokazać to co umie, drużyna musi grać na niego. To od Rogera musi zależeć najwięcej.
W dodatku w przeciwieństwie np. do Smolarka i Krzynówka, nie jest to zawodnik, który sam potrafi wygrać mecz.
4. Powołanie go popsuje atmosferę w kadrze
Tak jak w 2002 r. gdy Jerzy Engel zostawił w domu Tomasza Iwana i 2006, gdy Paweł Janas w ostatniej chwili wyrzucił z drużyny Jerzego Dudka i Tomasza Frankowskiego. Michał Żewłakow i Jacek Bąk od miesięcy apelują, by tego błędu nie powtórzyć. By nie robić niczego, co może zakłócić reprezentacji przygotowania do mistrzostw Europy.
A przecież zabranie Rogera na Euro można porównać do przeszczepu. Albo się przyjmie, albo nie. Kto da gwarancję, że Brazylijczyk dogada się z drużyną pod względem charakterologicznym?
5. Na jego miejsce lepiej zabrać utalentowanego zawodnika z młodzieżówki
Gdyby był w dobrej formie nie byłoby problemu. Ale nie jest, więc pojawia się pytanie, czy lepszym rozwiązaniem nie jest powołanie na Euro np. świetnie spisującego się w lidze Radosława Majewskiego. Albo perspektywicznego Dawida Janczyka?
6. Nie ma żadnego doświadczenia w międzynarodowym futbolu
Gwiazdor polskiej ligi karierze grał tylko w Brazylii i drugiej lidze hiszpańskiej. Nie walczył o europejskie puchary, o jakąkolwiek kadrę nie obił się nawet w juniorach. Większe doświadczenie w meczach o europejskie puchary lub w reprezentacji mają wspomniany Majewski i Michał Pazdan.
7. Bo nie zależy mu na grze w reprezentacji Polski
Gdyby dwa lata temu trafił do ligi albańskiej, szkockiej czy norweskiej, dziś starałby się o występy w tamtejszych reprezentacjach. Może to i bez znaczenia, ale gdy Emmanuel Olisadebe starał się o polski paszport odrzucił propozycję gry w reprezentacji Nigerii. Gdyby do Rogera zadzwonił dziś Dunga, sam zrezygnowałby z wyjazdu na Euro.
[ Dodano: 2008-04-17, 10:59 ]
Zgadzam się z każdym w.w powodów ;P
Piotr, nic dodac, nic ujac, tylko czy takie argumenty przekonaja Leo? Z drugiej strony, jesli Roger pojedzie na Euro, zrobi asyste, strzeli bramke, bedzie gwiazda - co my wowczas powiemy? Jest to mozliwe, mimo wszystko. Choc powtarzam: nie dla Rogera!
Rok studiów: czwarty
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1824 Skąd: papa mobile
Wysłany: 2008-04-17, 11:03
Leo wielokrotnie podejmowal dziwne ,niezrozumiale decyzje i zawsze trafial w dziesiatke.Wystarczy wspomniec Dudke, ktory byl jedna wielka katastrofą jako obronca a jak Leo z Belgia wystawil go w srodku pomocy to kazdy pukal sie w glowe.Okazalo sie to jedyna pozycja, na ktorej nasz "zabojca szczecinian" sie sprawdza.Dajmy Rogerowi szanse,Benhakker zawsze wie co robi.
PS
Od kilkunastu minut Roger obywatelem Polski !
_________________ "Men never commit evil so fully and joyfuly as when they do it for religious convictions."
Blaise Pascal
Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2017 Skąd: Stargard
Wysłany: 2008-04-30, 13:39
Euro 2008: Beenhakker szykuje niespodziankę
Dziennik, mh /08:18
Już za kilka dni Leo Beenhakker ogłosi kadrę 25 piłkarzy, którzy pojadą na zgrupowanie do Niemiec. W tej chwili selekcjoner analizuje kolejne mecze,.
Pewnym wyjazdu na zgrupowanie może być dopiero co naturalizowany Brazylijczyk - Roger. To będzie bowiem pierwsza i zarazem ostatnia okazja, by Beenhakker przekonał się jak pomocnik Legii funkcjonuje w grupie, i jak wpasował się w zespół. Wciąż jednak nie wiadomo na jakiej konkretnie pozycji Beenhakker będzie chciał ustawić Rogera. Szczególnie, że legionista jest zawodnikiem bardzo uniwersalnym.
Jak się udało dowiedzieć "Dziennikowi Beenhakker zastanawia się, czy właśnie z Rogera nie uczynić pomocnika typowo defensywnego. - Jest taka możliwość - mówi Holender. - Ja takich zawodników jak on nazywam "team player". To znaczy, że wiem, iż potrafią się poświęcić dla drużyny, doskonale funkcjonują w grupie. Roger bardzo szybko i przede wszystkim chętnie się uczy - mówi selekcjoner.
Rok studiów: czwarty
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1824 Skąd: papa mobile
Wysłany: 2008-05-08, 17:42
Beenhakker skreslil prawie wszystkich napastnikow...Janczyk,Piszczek,Wichniarek...ciekawe kto ma strzelac gole Niemcom czy Chorwatom. Na Euro jedziemy bez napastnikow. To pewne.
Swoja droga strasznie dziwne jest zachowanie w stosunku do Piszczka. Jak nie gral to byl powolywany a jak zaczal grac,strzelil gola to nagle Leo go...skreslil. Matusiak siedzi na lawe i jedzie. Moze Holender lubi pilkarzy wypoczetych i nie wymeczonych w klubach...
Tak swoja droga to wydaje mi sie ,ze na Euro bedziemy grali z jednym napastnikiem - Zurawskim na szpicy, wysunietymi bocznymi pomocnikami Blaszczykowskim i Smolarkiem a bezposrednio za Zurawiem bedzie Krzynowek. W zasadzie rywale moga juz ustawiac pod nich taktyke.
_________________ "Men never commit evil so fully and joyfuly as when they do it for religious convictions."
Blaise Pascal
Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2017 Skąd: Stargard
Wysłany: 2008-05-08, 18:43
a kto to jest Piszczek ktory byl dobrym a nie bardzo dobrym graczem na wypozyczeniu w Zaglebiu Lubin ? Kto to jest Wichniarek, taki sam stary dziad jak Zurawski, chociaz juz predzej wg mnie Wichniarek jest lepszy od tego Piszczka doswiadczeniem chociazby jednak Zurawski jest juz idolem w lidze greckiej... kto to jest Janczyk ktory nie moze wywalczyc gry w pierwszym skladzie w Moskwie... jedyne co mi tutaj brakuje to Brożka (21 bramek strzelonych imponuje) a Matusiak wypadl calkiem dobrze w slabym meczu ze Stanami i jestes Damianie nie doinformowany Matusiak nie grzeje ławy.
Rok studiów: czwarty
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1824 Skąd: papa mobile
Wysłany: 2008-05-08, 18:56
Piszczek jast kims kto gra ostatnio regularnie w Bundeslidze, ostatnio strzelil gola.
Wichniarek jest pilkarzem, ktory regularnie gra w swoim klubie i strzelil juz w tym sezonie 9 bramek w mocnej lidze niemieckiej.
Co do Janczyka to nie jestem zwolennikiem jego talentu , tylko podkreslilem jego nazwisko przy skresleniu napastnikow.
A co do Matusiaka....Szczepan prosze cie...gral w ostatnim meczu z Groclinem ? gral z LKSem ? w pucharze Polski z Groclinem ? z Legia ? ostatni mecz zagral z Groclinem w PP i to tylko 46 minut...Wiec zanim nastepnym razem napiszesz ,ze ktos jest nie doinformowany to sprawdz swoje informacje w necie albo gdzie tam chcesz...
_________________ "Men never commit evil so fully and joyfuly as when they do it for religious convictions."
Blaise Pascal
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum