WYCIECZKA PRAWDOPODOBNIE ODBĘDZIE SIĘ W ŚRODKU TYGODNIA ZA 2 TYGODNIE
Tak sobie pomyślałem, że nasz rok kreuje zbyt mało oddolnych inicjatyw. Dlatego też wpadłem na pomysł zrobienia takiej wspólnej wycieczki, której kunsztem będzie wypicie browarów np. w galaxy. Co sądzicie o tym? .
Cytat:
Turystyka podziemna w Szczecinie - doskonały produkt turystyczny
Mało kto wie, że Szczecin posiada największy podziemny schron w Polsce, który właśnie ubiegłym tygodniu został udostępniony zwiedzającym.
Gigantycznych rozmiarów podziemia szczecińskie są pozostałością po zagadkowych tunelach XIX-wiecznych, które w czasie drugiej wojny światowej (1941 r.) Niemcy przebudowali na schron dla 5 tyś. osób.
Po wojnie powstała tu centrala Obrony Cywilnej na wypadek wybuchu atomowego. Później schron został zamknięty na cztery spusty przez PKP i nie było do niego dostępu. Dopiero niedawno zarząd PKP postanowił oddać podziemny obiekt w dzierżawę. Przejęła go firma Centrum Wynajmu i Turystyki ze Szczecina i postanowiła uczynić z niego atrakcje turystyczną. We wtorek ubiegłego tygodnia miało miejsce premierowe zwiedzanie na, które zaproszono wielu gości w tym przedstawicieli branży turystycznej i prasy.
Wycieczka podziemiami składa się z dwóch etapów. Trasa rozpoczyna się pod torami, w miejscu nad którym znajduje się Dworzec Główny i prowadzi w kierunku centrum Szczecina. Od razu wyczuwa się atmosferę zagrożenia jak za czasów wojny dzięki licznym przedmiotom np. hełmom, plakatom i poprzebieranym w kombinezony przeciwchemiczne manekinom umieszczonym w mijanych pomieszczeniach. Temperatura powietrza wynosi tylko 8-10 st. C, latem. Dalej idzie się tunelami, a w pewnym momencie gaśnie światło i zapada charakterystyczny półmrok za sprawą farby fosforyzującej, którą pomalowane są ściany. Pierwsza część trasy kończy się na skrzyżowaniu ulic Narutowicza i 3 Maja.
Drugi etap przebiega plątaniną korytarzy przez pomieszczenia, w których urzędowała służba Obrony Cywilnej. Można przy okazji pooglądać liczne eksponaty oddające charakter schronu przeciwatomowego lat powojennych.
Przedstawiciele szczecińskiej branży turystycznej uważają, że pomysł ze zwiedzaniem schronu jest strzałem w dziesiątkę i może stać się największą atrakcją turystyczną Szczecina. Są już pomysły aby zwiedzanie podziemi połączyć z przejażdżką pociągiem malowniczą trasą do polickich ruin starej poniemieckiej fabryki benzyny syntetycznej.
Wycieczka podziemiami Szczecina z przewodnikiem trwa półtorej godziny. Żeby się odbyła, trzeba zebrać przynajmniej 10-osobową grupę. Bilet dla osoby dorosłej kosztuje 20 zł, dla dzieci i młodzieży 18 zł w godzinach od 8.30 do 16.00 w dni robocze oraz w soboty do 14.00. W późniejszych godzinach za zwiedzanie trzeba dopłacić 3 zł. Pod nr telefonu 0-91 434 08 01 lub 0-607 211 500 należy umówić się na wyprawę.
Wyróżnienie dla schronu pod Dworcem Głównym
Obiekt znalazł się wśród 11 najlepszych produktów turystycznych w kraju. Wyróżnienie przyznała Polska Organizacja Turystyczna
Wchodząc do schronu, można
poczuć się jak w czasach
wojennych. Ze stalowych wrót
prowadzących w głąb podziemi
wygląda manekin ubrany w
kombinezon przeciwchemiczny.
- Oczywiście staraliśmy się o przyznanie certyfikatu jakości POT, ale i tak ta wiadomość była dla nas wielkim, oczywiście bardzo przyjemnym, zaskoczeniem - mówi Agnieszka Fader z firmy Centrum Wynajmu i Turystyki, pomysłodawczyni stworzenia w schronie Szczecińskich Podziemnych Tras Turystycznych. - To prestiżowe wyróżnienie, które utwierdza nas w przekonaniu, że to, co robimy, jest ważne i potrzebne ludziom.
Uroczyste wręczenie certyfikatu jakości POT - podczas gali, która odbędzie się w Warszawie 20 listopada. Wówczas poznamy też pozostałe wyróżnione tym tytułem atrakcje.
Gigantyczne podziemia, które ciągną się spod Dworca Głównego w kierunku centrum miasta, zostały udostępnione turystom dwa lata temu. Zwiedzający mają możliwość przejścia dwiema trasami: pierwsza dotyczy wojennych dziejów miasta i tego, co działo się w Szczecinie zaraz po wojnie; druga ilustruje czasy zimnej wojny.
Schron stał się też sceną teatralną - Teatr Współczesny wystawiał tam spektakl "Eine Kleine" na podstawie powieści Artura Daniela Liskowackiego.
- Zamierzamy rozwijać taką nietypową, artystyczną działalność schronu - mówi Fader. - 28 listopada zorganizujemy tu widowisko ze światłami UV i koncert mis tybetańskich, którym chcemy podziękować wszystkim przyjaciołom i współpracownikom schronu za pomoc w jego wypromowaniu. Zamierzamy wprowadzić te koncerty do naszego kalendarza stałych imprez.
Szczecińskie Podziemne Trasy Turystyczne otrzymały też regionalne wyróżnienie: "Złotą Rybkę" przyznawaną przez marszałka województwa najlepszemu produktowi turystycznemu w Zachodniopomorskiem.
Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin
_________________
Ostatnio zmieniony przez Adm 2008-12-03, 15:54, w całości zmieniany 14 razy
Rok studiów: IV
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1274 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-17, 10:05
Jak dla Mnie spoko S.T.A.L.K.E.R. & Fallout w realu i to do tego z piwem
_________________
Adr [Usunięty]
Wysłany: 2008-11-17, 13:17
no ja jestem chetny na 100%, przemawiaja do mnie takie klimaty
dawajcie chlopaki (i moze dziewczeta ) wybierzmy sie na to 2 dyszki za 1.5 h - imo oplaca sie. Przynajmniej bedziemy wiedziec gdzie uciekac, w razie gdy dotknie nas napalm strike " .
"W późniejszych godzinach za zwiedzanie trzeba dopłacić 3 zł." Mozemy isc o 3 w nocy. Mam nadzieje, ze uzbieramy te 10 masek.
enjoy :-)
Ostatnio zmieniony przez Adr 2008-11-17, 13:22, w całości zmieniany 1 raz
"Wycieczka podziemiami Szczecina z przewodnikiem trwa półtorej godziny. Żeby się odbyła, trzeba zebrać przynajmniej 10-osobową grupę. Bilet dla osoby dorosłej kosztuje 20 zł, dla dzieci i młodzieży 18 zł w godzinach od 8.30 do 16.00 w dni robocze oraz w soboty do 14.00. W późniejszych godzinach za zwiedzanie trzeba dopłacić 3 zł. Pod nr telefonu 0-91 434 08 01 lub 0-607 211 500 należy umówić się na wyprawę."
wychodzi na to, ze przewodnik musi byc :P
dawac, dawac... wybierzemy interesujacy termin, ustalimy godzine i jazda.
najbardziej odpowiada nam jakis dzien w srodku tygodnia - wtorek, sroda lub czwartek...
Ostatnio zmieniony przez Adr 2008-11-17, 13:56, w całości zmieniany 1 raz
Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2017 Skąd: Stargard
Wysłany: 2008-11-17, 13:55
Nie ma mowy, że nie będzie przewodnika, on po prostu musi być chociażby ze względów bezpieczeństwa czy też znajomości drogi itd. Wycieczka najprawdopodobniej odbędzie się za dwa tygodnie w dniach pomiędzy poniedziałkiem, a piątkiem. A zatem póki co na 100%
- Ja
- Adrian
- Acik
- Rafał
- Pikul
- Damian
- Michał K.
- Emila M.
na 50%
- Arek - Szlemiel - Ajanusz - w rezerwach jeszcze 2 osoby
_________________
Ostatnio zmieniony przez Adm 2008-11-17, 15:56, w całości zmieniany 11 razy
Rok studiów: IV
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1274 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-17, 13:59
Szczepan napisał/a:
Nie ma mowy, że nie będzie przewodnika, on po prostu musi być chociażby ze względów bezpieczeństwa czy też znajomości drogi itd. A zatem póki co na 100%
Jeśli termin mi będzie odpowiadał to ja też mogę iść. Tylko tak jakoś dziwnie by było być jedyną dziewczyną w takim towarzystwie może uda mi się namówić edyte osajde...
Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2017 Skąd: Stargard
Wysłany: 2008-11-17, 14:48
Wygląda na to, że wycieczka będzie kosztowała w sumie 23 zł (3 zł dopłata ), bo godziny popołudniowe nam nie będą pasowały. Najrozsądniej byłoby wyruszyć o 18-19.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum