Jako, że nie znalazłem takiego tematu więc go zakładam. Piszmy tutaj o wydarzeniach ze świata polityki, gospodarki i kultury.
Zbliżają się wybory samorządowe więc partie powoli zaczynają przedstawiać swoich kandydatów. Z PO będzie to Litwiński lub Krzystek. Z PiS choć nie jest formalnie w partii to otrzyma poparcie pani Jacyna - Witt. No a z SLD nie wystartuje główny kandydat do zwycięstwa Bartosz Arłukowicz
Cytat:
Bartosz Arłukowicz podziękował Grzegorzowi Napieralskiemu i szczecińskiemu SLD za propozycję kandydowania na prezydenta Szczecina. Powiedział stanowcze "nie".
W liście jaki złożył na ręce szefa szczecińskiego SLD Dawida Krystka wyjaśnił, że dalej chce prowadzić działalność parlamentarną, kontynuować prace nad ustawą o in vitro, działać w komisji zdrowia, zainteresowany jest także pracą w komisji spraw zagranicznych do której wszedł niedawno.
- Z Grzegorzem Napieralskim wyjaśniliśmy sobie wszystko w dobrej atmosferze porozumienia - powiedział "Gazecie" Arłukowicz.
Kandydowanie na prezydenta Szczecina to był najpierw wspólny pomysł Arłukowicza i Napieralskiego. Kiedy jednak Arłukowicz za sprawą członkostwa w hazardowej komisji śledczej stał się gwiazdą krajowego kalibru - przestał marzyć o samorządzie, popsuły się też jego kontakty z szefem partii. Kandyduje czy nie, szczecińskie SLD kazało mu dać odpowiedź do dzisiaj do godz. 16. Arłukowicz powiedział "nie".
Szczecińskie SLD jest zdenerwowane, nazwisko Arłukowicza według różnych sondaży dawało szansę na wygraną i wyjście z opozycji. - No cóż ci szczecinianie, którzy popierali Arłukowicza będą rozgoryczeni - mówi Dawid Krystek, szef szczecińskiego SLD.
Jego miejsce ma zastąpić Wijas, ale nie oszukujmy się nie otrzyma on takiego poparcia jak Bartek. W moich oczach Arłukowicz w tym momencie wiele stracił. Myślałem, miałem nadzieję że jest to człowiek, który w sercu Szczecin będzie mieć zawsze. Niestety miasto przegrało z in vitro
Czyżby czekała nas reelekcja Krzystka?
Niektóre inwestycje planowane w 2011roku w Szczecinie:
- Trasa Północna - dwa etapy, przebudowa Ul. Warcisława od ul. Przyjaciół Żołnierza do ul. Bocianiej, od ul. Orzeszkowej do ul. Przyjaciół Żołnierza, budowa ul. Wkrzańskiej;
- zagospodarowanie Lotniska Dąbie;
- zakup tramwajów (21 sztuk);
- modernizacja urzędu miejskiego;
- Remont ulic: Komandorskiej, Admiralskiej, Przelotowej;
- przebudowa ulic: Niemierzyńskiej, Arkońskiej, Spacerowej, Smoczej, Pieszej, Mickiewicza, Sułkowskiego, Zagórskiego, Reduty Ordona, Potulickiej, Kaszubskiej, Narutowicza Grota Roweckiego, Sowińskiego, Głowackiego, Łukasińskiego;
- przebudowa skrzyżowania Mickiewicza Wernyhory; Woj. Polskiego. Kupczyka, Miodowej, Zegadłowicza;
- przebudowa Autostrady Poznańskiej;
- budowa szczecińskiego szybkiego tramwaju (I etap);
- renowacja kościołów Jana Ewangelisty, Józefa, Chrystusa Króla, Piotra i Pawła;
- konserwacja i renowacja elewacji katedry;
- budowa, rozbudowa, modernizacja miejskich boisk i centrów sportu.
Gdyby spełnił obietnice z pierwszej kampanii to już stadion powinien być na ukończeniu, a gdzie jest wiemy wszyscy.
Zastanawia mnie dlaczego z budżetu miasta kasa idzie na kościół? Z tego co wiem to na takie rzeczy diecezja dostaje kasę z budżetu państwa. Nie wiem ile to kosztuje, ale pewnie większość szczecinian cieszyłoby się z jakieś nowej drogi, a nie z tego, że kościół Józefa (gdzie on w ogóle jest?) będzie wyremontowany.
Rok studiów: pierwszy
Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 1627
Wysłany: 2010-08-11, 15:12
pogonifan napisał/a:
Zastanawia mnie dlaczego z budżetu miasta kasa idzie na kościół? Z tego co wiem to na takie rzeczy diecezja dostaje kasę z budżetu państwa.
Dlatego, że sa to zabytki tak samo jak Wały Chrobrego. Nawet Napieralski będąc na US mówił, że na renowację zabytkowych kościołów kasa powinna być przeznaczana.
Rok studiów: czwarty
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1824 Skąd: papa mobile
Wysłany: 2010-08-11, 19:18
Arłukowicz zrobił to co każdy rozsądny polityk by zrobił. Wybil sie na arenie krajowej , zyskal popularność także poza Szczecinem i naturalnym jest ,że powinien swoja karierę polityczną kontynuować na najwyższym szczeblu. Dzieki temu za 5 lat może być kandydatem Lewicy nie na prezydenta Szczecina a może nawet na prezydenta Polski. Naturalny i rozsądny wybór.
_________________ "Men never commit evil so fully and joyfuly as when they do it for religious convictions."
Blaise Pascal
Z perspektywy czasu masz rację, ale sam pamiętam jak mówił, że miasto jest dla niego najważniejsze i kiedy tylko pojawi się taka okazja to chciałby tym miastem rządzić. Niestety okazało się, że gdy zauważył możliwość posiedzenia "wyżej" w naszej polityce to sam zapomniał o swoich słowach.
Jego następca choć nie jest jakimś nowicjuszem na szczeblu lokalnym, to nie jest tak popularny jak Arłukowicz i szans na zwycięstwo raczej nie ma.
Szczecinianie, Szczecin i jego politycy, są tak jakby Polską w pigułce, nikomu nic nie pasuje, nikt z nikim się nie może dogadać, a jak ktoś ma jakiś pomysł, to zróbmy wszystko, aby szybko o nim zapomniał. Największym pracodawcą jest UM gdzie rodziny polityków, radnych, prezydentów stanowią 90% kadry, a tereny warte miliony są oddawane za bezcen instytucji KK. Wobec tego nie dziwota że Pan Arłukowicz woli siedzieć w Warszawie niż u nas, tego burdelu przez wiele lat nikt nie ogarnie.
No tutaj nasz obecny prezydent spłaca chyba dług swemu bratu, który jest po prostu głupim ****. Znam go osobiście i jeszcze zanim jego brat został prezydentem to był miłym facetem, z którym można było pogadać (nie koniecznie jak z księdzem). Odkąd brat się wybił, to on zaczął na wszystkich kłaść laskę. Stąd takie a nie inne moje zdanie o nim.
Michau napisał/a:
U mnie na dzielni jak nic nie było tak nic nie ma i nie bedzie(procz patologii) a takie plany byly.
To gdzie Ty niby mieszkasz, że tam sama patologia? Skolwin? Stołczyn?
Rok studiów: pierwszy
Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 1627
Wysłany: 2010-08-12, 18:03
pogonifan napisał/a:
Arcybiskupie Wyższe Seminarium Duchowne w Szczecinie. Tereny nadał w 1982 wojewoda szczeciński. Nie mówię, że było to błędem. Wręcz przeciwnie. Nie można jednak mówić tak, że kościół wszystkie tereny przeznacza na hospicja czy szpitale. Choć trzeba przyznać rację, że działalność kościoła w tym aspekcie w wielkim stopniu wspiera, jeśli nie zastępuje wysiłków państwa.
Hehe Czy w AWSD w Szczecinie to wesołe miasteczko? Przecież to jest wyższa uczelnia i to nie taka, w której chodzisz albo nie chodzisz na wykłady albo przychodzisz w styczniu zaliczyć sesję. Tam co dziennie odpytują z tego co było na poprzednich ćwiczeniach i wykładzie, więc w kategoriach rozrwyki nie można tego traktować. A chyba przy AWSD jest sala gimnastyczna, z której korzysta US??
Na to liczyłem, skoro wyraziłeś taką opinię, to na pewno miałeś ją czymś podpartą
Jeśli chodzi o domy publiczne to "czarni" ich nie stawiają, oni tam po prostu tylko nagminnie przebywają. Pewno, chcą wypędzić szatana z tych niewiast przy pomocy swojej "świętej" pałki.
[ Dodano: 2010-08-16, 22:08 ]
Cytat:
Agencja Rozwoju Przemysłu chce zachęcać firmy z Polski i z zagranicy do inwestowania w naszym regionie. W tym celu planowana jest współpraca z władzami lokalnymi, a także wspólna kampania informacyjna z Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Materiały o Szczecinie i okolicach mają pojawić się w dzienniku Finanial Times oraz stacjach telewizyjnych CNN i CNBC.
Program „Szczecin – inwestuj w centrum Europy” ma na celu przekazanie potencjalnym inwestorom informacji na temat zalet regionu Polski północno zachodniej. Zdaniem ARP są nimi: bliskie położenie sieci autostrad na zachodzie Europy, szlak wodny na Odrze, drogi morskie do Skandynawii, a także dostępność dobrze uzbrojonych terenów oraz wykształcona i doświadczona kadra.
ARP otwiera w Szczecinie swój oddział i chce przy współpracy z prezydentem miasta, wojewodą i marszałkiem województwa promować walory inwestycyjne naszego regionu. Jak chce to zrobić? Na przykład organizując spotkania z potencjalnymi inwestorami oraz z pracodawcami z Polski i ze świata. Powstaną również materiały promocyjne, strona internetowa i publikacje na temat możliwości inwestowania na Pomorzu Zachodnim.
ARP zdradza, że planowana jest kampania informacyjna w zachodnich mediach, m. in. w brytyjskim prestiżowym dzienniku Financial Times oraz stacjach telewizyjnych: CNN i CNBS. Kolejną okazję do ożywienia gospodarczego ARP upatruje w umowach offsetowych, na przykład przy okazji planowanego zakupu samolotów szkolno-bojowych.
Jednocześnie Agencja zapewnia, że nadal dąży do zakupu terenów po Stoczni Szczecińskiej i przekazanie ich Specjalnej Strefie Ekonomicznej „Eko-Park Mielec”.
Coś mi tu podjeżdża takim lekkim rewanżem za katarską stocznie i dywizjon 303
No ale lepiej takie coś niż tylko mówienie, że będzie lepiej i Szczecin się będzie kiedyś rozwijał.
Ja :P
Z imienia i nazwiska Ci ich nie wymienię, ale do seminarium mam strasznie blisko i wszyscy o tym wiedzą. Sąsiad (zagorzały katolik) był tam ochroniarzem i żalił się co Ci młodzi robią. Do tego polecam się kimnąć na parafii przy katedrze w Kamieniu Pomorskim - ściany cienkie i wszystko, ale to wszystko było słychać.
W sumie to ja się im nie dziwię ksiądz też facet.
Cytat:
Pojawiła się szansa dla naszego miasta na nową inwestycję w przemyśle motoryzacyjnym. Może ona zapewnić pracę dla tysiąca osób, o ile lokalizacja w Szczecinie nie przegra z Gdynią.
Jak podaje gazeta “Puls Biznesu”, rosyjski producent półciężarówek Intrall, chce powrócić do Polski z nową inwestycją. Rozważane lokalizacje dla jego fabryki półciężarówek to m.in. Stocznia Gdynia i Stocznia Szczecińska. Podobną inwestycję prowadził już wcześniej w Lublinie, tam jednak nie udało mu się rozwinąć skrzydeł - zbankrutował w 2007 roku. Czy nowe miejsce przyniesie szczęście?
Rosjanie współpracują z Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych oraz Pomorską Specjalną Strefą Ekonomiczną. Chcą uzyskać grant rządowy na wsparcie swojej inwestycji. Gdyby udało się doprowadzić do uruchomienia inwestycji w którejś z branych pod uwagę stoczni, ociepliłoby to stosunki polsko-rosyjskie i być może zachęciło kolejnych rosyjskich inwestorów do lokowania u nas swojego kapitału.
Gdyby inwestycja ruszyła w Szczecinie, oznaczałoby to nie tylko nowe miejsca pracy dla szczecinian, ale też zagospodarowanie i spożytkowanie terenów Stoczni Szczecińskiej oraz nową markę kojarzoną z naszym miastem.
Tu znów pojawia się szansa dla naszych lobbystów, których jak wiemy Szczecin ma wyjątkowo słabych...
Specjalne strefy ekonomiczne w Stargardzie i Goleniowi istnieją z 3 powodów. Granica z Niemcami i Skandynawią to raz. Dwa - ośrodek akademicki, który jest w stanie wykształcić potrzebnych pracowników, czyli Szczecin. I trzy - liczba dostępnych pracowników (Szczecin, Stargard i Goleniów).
A co do strefy w Szczecinie to ma ona być podpięta pod krajową strefę mielecką. Stargardzka nie może jej przejąć gdyż sama jest tylko podstrefą.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum