Rok studiów: czwarty
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1657 Skąd: papa mobile
Wysłany: 2009-09-23, 11:33 Sukces Alicji Tysiąc !
Cytat:
"Gość Niedzielny" i archidiecezja katowicka mają przeprosić Alicję Tysiąc i wypłacić jej 30 tys. zł zadośćuczynienia. Tak zdecydował Sąd Okręgowy w Katowicach, który ogłosił wyrok w tej sprawie.
Tysiąc, która przed trybunałem w Strasburgu wywalczyła zadośćuczynienie za odmowę prawa do aborcji, poczuła się dotknięta sugestiami gazety, że chciała zabić swoje dziecko. Kobieta pozwała redaktora naczelnego i wydawcę tego katolickiego tygodnika po serii publikacji na jej temat.
Alicja Tysiąc chciała usunąć ciążę, bo urodzenie dziecka mogło grozić jej nawet utratą wzroku. Po porodzie jej wzrok pogorszył się; przyznano jej pierwszą grupę inwalidzką. Na brak możliwości aborcji poskarżyła się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który przyznał jej 25 tys. euro odszkodowania. Istotą orzeczenia trybunału w Strasburgu było wskazanie na brak w polskim prawie procedur odwoławczych od decyzji lekarzy.
Kobieta pozwała redaktora naczelnego i wydawcę "Gościa Niedzielnego" za sformułowania zawarte w serii artykułów na jej temat. Jak mówiła w sądzie, najbardziej uraziły ją sformułowania, że otrzymała odszkodowanie za to, że nie pozwolono jej zabić własnego dziecka. Uważa też, że "Gość Niedzielny" bezprawnie ingerował w jej życie prywatne, sugerując, że nie chciała swojego dziecka. Strona powodowa stoi też na stanowisku, że tygodnik bezprawnie opublikował zdjęcie Alicji Tysiąc.
Jest jednak w Polsce sprawiedliwość. Nie można bezprawnie pomawiać ludzi.
_________________ "Men never commit evil so fully and joyfuly as when they do it for religious convictions."
Blaise Pascal
Ja współczuję tylko dziecku Alicji Tysiąc, gdy za kilka lat dowie się o całej sprawie i zrozumie o co chodziło. Któregoś dnia zapyta się swojej wyrodnej matki "mamo dlaczego chciałaś mnie mnie zabić???"
Ciekawe co wtedy odpowie dziecku.
_________________ jak się bawić, to się bawić- spodnie sprzedać, frak zostawić!!!
Gdzie jest sprawiedliwość w tym kraju ?
Niezależność sądów to bzdura tak samo jak w procesie gdy nazwano jakiegoś pedała po imieniu. Polski wymiar sprawiedliwości nigdy nie będzie szanowany gdy będzie tak elementarnie łamał prawo.
[ Dodano: 2009-09-23, 12:01 ]
The Hoff napisał/a:
michelangelo napisał/a:
"mamo dlaczego chciałaś mnie mnie zabić???"
Mama własnie chciała tego uniknąc ale niestety lekarze skazali dziecko na taki los.
Skazali je na straszny los - darowali mu życie
_________________ "Powiedz mi matko Polsko gdzie wychowywałaś dzieci swe
Ty dzisiaj płaczesz a one śmieją się...
Rozdarte rany masz setki lat, krwawicą swoją zalewasz świat
Bo znowu stanął przy Tobie nowy kat..."
Właśnie oglądałem konferencje prasową odnośnie tej sprawy.Ta kobieta jest tak szantażowana i manipulowana przez feministki i środowiska lewicowe że nie potrafiła sama odpowiadać na zadawane jej pytania,unikając odpowiedzi lub powtarzając zdania wcześniej przekazane w niezbyt dyskretny sposób przez jej bodyguard'ki!
Wyrok sądu jest dla mnie niezrozumiały ponieważ w artykule nie było bezpośredniego odwołania i porównania alicji tysiąc do hitlerowskich morderców z obozów zagłady!
Mam nadzieję że odwołanie złożone przez redaktora Gościa Niedzielnego będzie przyjęte a wyrok anulowany.
Zapoznałem się bliżej z tematem i problem jest dramatyczny. Sędzina rozpatrująca te sprawę nie potrafi czytać ze zrozumieniem.
_________________ "Powiedz mi matko Polsko gdzie wychowywałaś dzieci swe
Ty dzisiaj płaczesz a one śmieją się...
Rozdarte rany masz setki lat, krwawicą swoją zalewasz świat
Bo znowu stanął przy Tobie nowy kat..."
Wysłany: 2009-09-24, 04:16 Re: Sukces Alicji Tysiąc !
Cytat:
Jak mówiła w sądzie, najbardziej uraziły ją sformułowania, że otrzymała odszkodowanie za to, że nie pozwolono jej zabić własnego dziecka. Uważa też, że "Gość Niedzielny" bezprawnie ingerował w jej życie prywatne, sugerując, że nie chciała swojego dziecka.
Przecież to są fakty. Rozumiem, że jeśli fakty są przeciwko niej, to tym gorzej dla faktów.
Kompletny nonsens. Pozwała gazetę, bo ta poinformowała o jej zamiarze. Chyba, że ona nie chciała zabijać dziecka(mimo, że była na to zdecydowana), a oni napisali, że jednak chciała. Wtedy sprawa staje się całkowicie jasna.
Posługując się retoryką p. Alicji T. i jej podobnych ludzi, domyślam się, że podobna wzmianka w jakiejkolwiek gazecie o człowieku, który zamordował z zimną krwią innego(albo miał taki zamiar, ale ktoś go powstrzymał), nie pozostanie bez reakcji.
Przecież mogło być tak, że ten morderca wcale nie chciał zabić! To, że ofiara nie żyje, jeszcze o niczym nie świadczy. Doprawdy powala mnie sposób myślenia wielu ludzi.
_________________ Always remember, a fallen soldier
Always remember, fathers and sons at war
Always remember, a fallen soldier
Always remember, fathers and sons at war
Always remember, a fallen soldier
Always remember, buried in history
Rok studiów: 2 i 1/2
Dołączył: 09 Paź 2008 Posty: 409 Skąd: Landsberg-Birkenau
Wysłany: 2009-09-25, 16:10 Re: Sukces Alicji Tysiąc !
The Hoff napisał/a:
Jest jednak w Polsce sprawiedliwość. Nie można bezprawnie pomawiać ludzi.
O jakiej tu sprawiedliwości mowa? Ja rozumiem, że jak na faszyste przystało jesteś zwolennikiem cenzury, no ale nie zmienia to faktu że nie było bezpośredniego odwołania się w relacji Tysiąc v Hitler w całym tym paszkwilu "Gościu Niedzielnym". Co z wolnością słowa do jasnej ciasnej?
ktosik napisał/a:
p. Cejrowski dobrze poirytował tą
Feminazistkę , ktora używa genialnej retoryki: "bo według nas" i "my wierzymy, że to nie jest zabójstwo", używając tej samej genialnej retoryki równie dobrze "według mnie" ona nie jest człowiekiem, wobec czego powinienem mieć pełne prawo ją zabić, tfu, "uśpić".
_________________ Lepsza Puszka Pandory niż puszka Paprykarza Szczecińskiego!
Rok studiów: Pierweszy
Dołączył: 12 Sie 2009 Posty: 91 Skąd: z Nienacka
Wysłany: 2009-10-13, 22:00
alicja tysiąc miała PRAWO dokonać aborcji wg polskiego prawa, bo zagrażał jej poważny uszczerbek na zdrowiu.
Lekarze w tej konkretnej sprawie powinni być pociągnięci do odpowiedzialności, jeżeli nie zostali.
Ogólnie jestem zwolennikem aborcji, która aktualnie jest.
Gdyby socjal w polsce był na poziomie państw zachodnich, aborcja byłaby marginalnym problemem w kraju.
Za co kobieta, wykarmi dziecko i je ubierze, za minimalną krajową?
Pomoc kościoła to po części mit.
W okręgu parafialnym, w którym jest moja ulica [jestem wolnomyślicielem], duchowni jeżdżą nowiutkimi samochodzikami etc.
Każdy człowiek powinien mieć prawo do samostanowienia o samym sobie oczywiście w granicach prawa.
Każdy człowiek powinien mieć prawo do samostanowienia o samym sobie oczywiście w granicach prawa.
No właśnie lekarze też postanowili, w granicy prawa, że nie dokanją tego zabiegu, i takie jest ich święte prawo.
Poza tym odsyłam do przysięgi Hipokratesa.
http://www.portalmed.pl/x...ze/etyka/hipokr
_________________ jak się bawić, to się bawić- spodnie sprzedać, frak zostawić!!!
Rok studiów: 2 i 1/2
Dołączył: 09 Paź 2008 Posty: 409 Skąd: Landsberg-Birkenau
Wysłany: 2009-10-14, 17:38
czelentano napisał/a:
alicja tysiąc miała PRAWO dokonać aborcji wg polskiego prawa, bo zagrażał jej poważny uszczerbek na zdrowiu.
Lekarze w tej konkretnej sprawie powinni być pociągnięci do odpowiedzialności, jeżeli nie zostali.
Ogólnie jestem zwolennikem aborcji, która aktualnie jest.
Gdyby socjal w polsce był na poziomie państw zachodnich, aborcja byłaby marginalnym problemem w kraju.
Za co kobieta, wykarmi dziecko i je ubierze, za minimalną krajową?
Pomoc kościoła to po części mit.
W okręgu parafialnym, w którym jest moja ulica [jestem wolnomyślicielem], duchowni jeżdżą nowiutkimi samochodzikami etc.
Każdy człowiek powinien mieć prawo do samostanowienia o samym sobie oczywiście w granicach prawa.
ad1 Nie koniecznie, nie ma dowodów że ciąża była bezpośrednią przyczyną tego "poważnego uszczerbku na zdrowiu", ponadto nie ma dowodów że ciąża mogłaby ją przed tym "uszczerbkiem" uchronić (sic! niektórych może to zszokować ). Dodam też, że z tego co mi wiadomo Alicja T. chodziła od lekarza do lekarza (w sumie ponoć miała "na koncie" 30 wizyt u różnych lekarzy) dopóki nie uzyskała "zadowalającej" diagnozy.
Lekarze powinni być pociągnięci do odpowiedzialności prawnej? Na jakiej podstawie? A co gdy dany "zabieg" jest niezgodny z przekonaniami bądź sumieniem takowego lekarza?
A co ma socjal do tego? Co za debilny argument! Czemu w ogóle w Polsce powinien być socjal? Przecież to jawna kradzież i propaganda nieróbstwa, lenistwa oraz niegospodarności.
Duchowni jeżdżą nowiutkimi samochodzikami? A kto im broni, człowiek jak każdy inny o takich samych prawach i obowiązkach względem prawa.
_________________ Lepsza Puszka Pandory niż puszka Paprykarza Szczecińskiego!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum