Rok studiów: 2 i 1/2
Dołączył: 09 Paź 2008 Posty: 409 Skąd: Landsberg-Birkenau
Wysłany: 2009-10-28, 22:18 Małżeństwo z łaski państwa?
Czy uważacie, że "instytucja" małżeństwa winna być pod kontrolą państwa? Tudzież z łaski państwa?
Osobiście uważam, że nie. Małżeństwo nie powinno być w ogóle pod kontrolą państwa (i tym samym małżeństwa nie powinny mieć żadnych oczywiście specjalnych praw, ani obowiązków (w myśl równości wobec prawa )), a jedynie pod kontrolą różnorakich instytucji religijno-duchowych, np. kościołów, meczetów, synagogi (wg zasad ustalonych przez te instytucje itp.) etc., jako że małżeństwo od dawien dawna tradycyjnie było sprawą ducha, a państwu wara od życia jego obywateli .
I przy okazji, sprawa adopcji, uważam że metoda old schoolowa była najlepsza (podobnie jak w przypadku powyżej). Domy dziecka, sierocińce itp. nie powinny być pod kontrolą państwa, ani też utrzymywane z pieniędzy podatników, takowe instytucje powinny być prowadzone na zasadach fundacji, dobrowolnie zrzeszających opiekunów oraz utrzymujących się z darowizn itp. , w tym samym momencie wychowujących dzieci na zasadach programowych przyjętych przez samych siebie oraz ew. oddając dzieci w opiekę osób wedle swojego uznania zgodne z ich własnymi zasadami.
Tylko true konserwatyzm, nie ma przeproś, kapitalizm!
Państwo - Twój wróg!
_________________ Lepsza Puszka Pandory niż puszka Paprykarza Szczecińskiego!
Państwo Twój wróg Libertarianizm czyli skrajna forma liberalizmu
Hitler próbował podporządkować sobie małżeństwo i życie w rodzinie i... udało mu się Nawet wpadł na pomysł rozdawania medali jeżeli jakieś małżeństwo będzie miało daną liczbę dzieci... i jak się okazało później po statystykach dotyczących rozdania medali, ludzie naprawde rodzili dzieci hum... na zabój
A co do problemu, oczywiście zgadzam się. Rodzina powinna mieć jak największą swobodę
Natomiast co do religii to moim zdaniem religia rodzi slogany i nie zawsze są one racjonalne, często pasują do modelu sprzed kilkunastku czy wręcz kilkuset :P lat wstecz
_________________ "I w ten sposób złapali znowu nas
I znów w więzieniu upływa wolno czas
I cała armia pilnuje teraz nas
Więźnia Pietrowa Wasiliewa więźnia"
Rok studiów: IV
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 1815 Skąd: Stargard
Wysłany: 2009-10-29, 00:08
2yt4u napisał/a:
I przy okazji, sprawa adopcji, uważam że metoda old schoolowa była najlepsza (podobnie jak w przypadku powyżej). Domy dziecka, sierocińce itp. nie powinny być pod kontrolą państwa, ani też utrzymywane z pieniędzy podatników, takowe instytucje powinny być prowadzone na zasadach fundacji, dobrowolnie zrzeszających opiekunów oraz utrzymujących się z darowizn itp. , w tym samym momencie wychowujących dzieci na zasadach programowych przyjętych przez samych siebie oraz ew. oddając dzieci w opiekę osób wedle swojego uznania zgodne z ich własnymi zasadami.
Nie stać nas na to. Zresztą badania wykazują, że dziecko powinno najlepiej jak najwcześniej uczęszczać do szkoły, a ponieważ na przedszkola i tak jest sporawy popyt, to państwo jest zmuszone do pomocy, no chyba że wprowadzić składki rodzicielskie..
Rok studiów: 2 i 1/2
Dołączył: 09 Paź 2008 Posty: 409 Skąd: Landsberg-Birkenau
Wysłany: 2009-10-29, 11:31
Szczepan napisał/a:
2yt4u napisał/a:
I przy okazji, sprawa adopcji, uważam że metoda old schoolowa była najlepsza (podobnie jak w przypadku powyżej). Domy dziecka, sierocińce itp. nie powinny być pod kontrolą państwa, ani też utrzymywane z pieniędzy podatników, takowe instytucje powinny być prowadzone na zasadach fundacji, dobrowolnie zrzeszających opiekunów oraz utrzymujących się z darowizn itp. , w tym samym momencie wychowujących dzieci na zasadach programowych przyjętych przez samych siebie oraz ew. oddając dzieci w opiekę osób wedle swojego uznania zgodne z ich własnymi zasadami.
Nie stać nas na to. Zresztą badania wykazują, że dziecko powinno najlepiej jak najwcześniej uczęszczać do szkoły, a ponieważ na przedszkola i tak jest sporawy popyt, to państwo jest zmuszone do pomocy, no chyba że wprowadzić składki rodzicielskie..
Jak jest popyt to potrzebna jest, tfu, "pomoc" państwa"? To jakiś żart? To idealny stan na wolny rynek szkolnictwa wczesnoszkolnego i każdego innego. Badania? Jakie badania, podaj mi swoje źródła (bo póki co, niestety to jest puste sformułowanie), co więcej to rodzice powinni decydować o edukacji i życiu dziecka, nie jakieś tam faszystowskie państwo.
Składki rodzicielskie? Kolejny joke, ludzie nie dość że są zmuszani do płacenia na usługi z których nie korzystają, lub do których muszą dopłacać, to Ty chciałbyś jeszcze kolejny zasyfiały podatek nakładać? Lekarstwem jest prywatyzacja - każdego - szczebla szkolnictwa, oczywiście nie wykluczałoby to istnienia też darmowych szkół, finansowanych na zasadach wolontaryzmu
_________________ Lepsza Puszka Pandory niż puszka Paprykarza Szczecińskiego!
Lekarstwem jest prywatyzacja - każdego - szczebla szkolnictwa, oczywiście nie wykluczałoby to istnienia też darmowych szkół, finansowanych na zasadach wolontaryzmu
A jakby ta prywatyzacja miałaby wyglądać? Wtedy poziom edukacji może i by się podniósł, ale szkoła byłaby dla ludzi z kasą. To jest powrót do średniowiecza, tam też edukacja nie była ogólnodostępna tylko dla wybranych.
Piszesz, że darmowa szkoła polegałaby na zasadzie wolontariatu, tylko ile takich szkół by tak istniało. W miastach może i jeszcze by to jakoś wyglądało natomiast na wsi to kompletne dno. Skutek? Coraz większa przepaść między bogatymi i biednymi. To się nazywa sprawiedliwość społeczna i wyrównywanie szans.
Rok studiów: IV
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 1815 Skąd: Stargard
Wysłany: 2009-10-29, 19:04
2yt4u napisał/a:
Jak jest popyt to potrzebna jest, tfu, "pomoc" państwa"? To jakiś żart? To idealny stan na wolny rynek szkolnictwa wczesnoszkolnego i każdego innego. Badania? Jakie badania, podaj mi swoje źródła (bo póki co, niestety to jest puste sformułowanie), co więcej to rodzice powinni decydować o edukacji i życiu dziecka, nie jakieś tam faszystowskie państwo.
Składki rodzicielskie? Kolejny joke, ludzie nie dość że są zmuszani do płacenia na usługi z których nie korzystają, lub do których muszą dopłacać, to Ty chciałbyś jeszcze kolejny zasyfiały podatek nakładać? Lekarstwem jest prywatyzacja - każdego - szczebla szkolnictwa, oczywiście nie wykluczałoby to istnienia też darmowych szkół, finansowanych na zasadach wolontaryzmu
Parafrazując Twoje argumenty, można uznać, że nasze czynsze mieszkalne powinny być utrzymywane na zasadach darowizn i tworzeniu fundacji. Dla każdego bomba, ale czy nasza gospodarka jest na tyle wielka, aby znalazłaby się warstwa kapitałowa, w postaci inwestorów, skorych do utrzymywania takich placówek. Dla mnie to jest skrajność. Wpłaty poprzez składki rodzicielskie - podatkiem? Nie zrozumieliśmy się, tutaj brałem pod uwagę raczej wpłaty rodziców na rzecz prywatnego przedszkola odizolowanego od funduszy państwowych. Co do źródeł, to ja nie będę wykopywał sobie czegoś co czytałem sprzed roku, ale wiem że uczeni stwierdzili, że edukacja od najmłodszego wieku (w przypadku przedszkola to jest to kontakt z rówieśnikami raczej), jest jak najlepsza, a biorąc pod uwagę dzisiejsze ukształtowanie życia czyli szybkie tempo życia i likwidacja pojęcia matki polki, to chyba jest to logiczne, że dla rodziców niezbędne jest oddanie swoich pociech do szkół. Dlatego też moim zdaniem dojrzały człowiek nie powinien ekstrapolować wszystkie sektory do jednego koszyka, a uwzględniać różnice, bo to tak jakby powiedzieć, że infrastruktura strategiczna powinna być sprywatyzowana i oddana sąsiadom, bo państwo to największe zło. Powiedz mi czy korwinowskie hasła mają odniesienie do rzeczywistości, czy Janusz widzi źródło takiego ukształtowania gospodarczego na zasadach dobrowolnych wpłat na wszystko - to, że ichniejsza partia utrzymuje się z darowizn, to o niczym nie świadczy. Po prostu ta organizacja ma swój popyt w środowisku biznesowym omamionym zerowymi podatkami.
Ogólnie od dawna się zrażam do tej partii, która na każdy głos sprzeciwu nazywa daną grupę lewakami, a swoje poglądy budują na totalnej krytyce porządku publicznego i wmawianie na siłę haseł z kosmosu, dla mnie nie branie pod uwagi żadnych innych rozsądnych twierdzeń sprzecznych z ideologią tej partii to oszołomstwo.
Rok studiów: 2 i 1/2
Dołączył: 09 Paź 2008 Posty: 409 Skąd: Landsberg-Birkenau
Wysłany: 2009-10-29, 19:14
pogonifan napisał/a:
2yt4u napisał/a:
Lekarstwem jest prywatyzacja - każdego - szczebla szkolnictwa, oczywiście nie wykluczałoby to istnienia też darmowych szkół, finansowanych na zasadach wolontaryzmu
A jakby ta prywatyzacja miałaby wyglądać? Wtedy poziom edukacji może i by się podniósł, ale szkoła byłaby dla ludzi z kasą. To jest powrót do średniowiecza, ta też edukacja nie była ogólnodostępna tylko dla wybranych.
Dla ludzi z kasą? Nie wal głupot. Gdybyś zlikwidował obecny system podatkowy i zamienić go na powiedzmy to "liberalny" przy podatku liniowym i prywatnym szkolnictwie/służbie zdrowia/braku przymusu składek na ZUS i innych tego podobnych faszyzmach, to przeciętny Kowalski nie musiałby myśleć o (niepewnej i niskiej) emeryturce i o tym jak przetrwać do pierwszego
pogonifan napisał/a:
Piszesz, że darmowa szkoła polegałaby na zasadzie wolontariatu, tylko ile takich szkół by tak istniało. W miastach może i jeszcze by to jakoś wyglądało natomiast na wsi to kompletne dno. Skutek? Coraz większa przepaść między bogatymi i biednymi. To się nazywa sprawiedliwość społeczna i wyrównywanie szans.
Co ćpasz? Darmowa edukacja? Może jeszcze darmowa służba służba zdrowia? Ty myślisz, że pieniądze na te cele pochodząc znikąd?
Sprawiedliwość społeczna? Co jest sprawiedliwego w zabieraniu ciężko zarobionych pieniędzy jednemu, a dawaniu drugiemu - za friko. Nic nie ma w tym sprawiedliwego. Wyrównywanie szans? Lewackie brednie. Zapomniałeś o systemie stypendiarnym? Prywatne szkolnictwo (koledże itp.) w stanach organizuja tego typu "wyrównywania szans", czemu nie?
Co jest złego w "przepaści między bogatymi i biednymi"? Że niby każdy powinien zarabiać tyle samu? Tfu
brednie
[ Dodano: 2009-10-29, 19:28 ]
Szczepan napisał/a:
Parafrazując Twoje argumenty, można uznać, że nasze czynsze mieszkalne powinny być utrzymywane na zasadach darowizn i tworzeniu fundacji. Dla każdego bomba, ale czy nasza gospodarka jest na tyle wielka, aby znalazłaby się warstwa kapitałowa, w postaci inwestorów, skorych do utrzymywania takich placówek.
Czytaj ze zrozumieniem. Czemu czynsze mieszkalne miałyby być utrzymywane z darowizn? Słyszałeś o własności prywatnej?
Mieszkania socjalne zapewniane przez jakieś tam fundacje - czemu nie, ale czemu niby wszystkie mieszkania?
Szczepan napisał/a:
Dla mnie to jest skrajność. Wpłaty poprzez składki rodzicielskie - podatkiem? Nie zrozumieliśmy się, tutaj brałem pod uwagę raczej wpłaty rodziców na rzecz prywatnego przedszkola odizolowanego od funduszy państwowych.
No super, ale ci rodzice już płacą na państwowe przedszkola - poprzez podatki - zatem, będą płacić podwojnie
Szczepan napisał/a:
Co do źródeł, to ja nie będę wykopywał sobie czegoś co czytałem sprzed roku, ale wiem że uczeni stwierdzili, że edukacja od najmłodszego wieku (w przypadku przedszkola to jest to kontakt z rówieśnikami raczej), jest jak najlepsza, a biorąc pod uwagę dzisiejsze ukształtowanie życia czyli szybkie tempo życia i likwidacja pojęcia matki polki, to chyba jest to logiczne, że dla rodziców niezbędne jest oddanie swoich pociech do szkół.
Nie odwołuj się do źródeł, których nie możesz udowodnić że istnieją
Szczepan napisał/a:
Dlatego też moim zdaniem dojrzały człowiek nie powinien ekstrapolować wszystkie sektory do jednego koszyka, a uwzględniać różnice, bo to tak jakby powiedzieć, że infrastruktura strategiczna powinna być sprywatyzowana i oddana sąsiadom, bo państwo to największe zło. Powiedz mi czy korwinowskie hasła mają odniesienie do rzeczywistości, czy Janusz widzi źródło takiego ukształtowania gospodarczego na zasadach dobrowolnych wpłat na wszystko - to, że ichniejsza partia utrzymuje się z darowizn, to o niczym nie świadczy. Po prostu ta organizacja ma swój popyt w środowisku biznesowym omamionym zerowymi podatkami.
Co Ty mi tu z tym JKM'em wyskakujesz, nie jestem korwinistom, jestem bardziej hardcorowy mylisz się też co do tez, jakoby wypowiadanych przez jkm, "dobrowolność wpłat na wszystko", to bzdura, my, libertarianie rządamy ograniczenia roli państwa w życiu jego obywateli - tym samym państwo powinno sprawować funkcje jedynie bezpieczeństwa zew./wew. oraz administracyjno-prawnego.
Szczepan napisał/a:
Ogólnie od dawna się zrażam do tej partii, która na każdy głos sprzeciwu nazywa daną grupę lewakami, a swoje poglądy budują na totalnej krytyce porządku publicznego i wmawianie na siłę haseł z kosmosu, dla mnie nie branie pod uwagi żadnych innych rozsądnych twierdzeń sprzecznych z ideologią tej partii to oszołomstwo.
Nie tyle lewakami co lewicowcami, UPR i PR, ew. przyszły PJKM to jedyne prawdziwie prawicowe partie polityczne istniejące w Polsce.
_________________ Lepsza Puszka Pandory niż puszka Paprykarza Szczecińskiego!
Gdybyś zlikwidował obecny system podatkowy i zamienić go na powiedzmy to "liberalny" przy podatku liniowym i prywatnym szkolnictwie/służbie zdrowia/braku przymusu składek na ZUS i innych tego podobnych faszyzmach, to przeciętny Kowalski nie musiałby myśleć o (niepewnej i niskiej) emeryturce i o tym jak przetrwać do pierwszego
Gdyby to zlikwidować to przeciętny Kowalski zaraz by te pieniądze przejadł. Idealny przykład to górnicy i stoczniowcy. Dostali grubą kasę i zamiast coś sensownego z nią zrobić to wydawali na jakieś bzdury. W tym przypadku było by tak samo, może z 10% by pomyślało o oszczędnościach.
2yt4u napisał/a:
Co ćpasz? Darmowa edukacja? Może jeszcze darmowa służba służba zdrowia? Ty myślisz, że pieniądze na te cele pochodząc znikąd?
Nie, pieniądze na te cele pochodzą z naszej wspólnej kasy. Pokaż mi taki kraj na świecie, gdzie każdy płaci tylko za to co dostaje. Nawet w USA kasa z ubezpieczenia idzie na system.
2yt4u napisał/a:
Co jest złego w "przepaści między bogatymi i biednymi"? Że niby każdy powinien zarabiać tyle samu?
Nie, nie każdy powinien zarabiać tyle samo, ale to wcale nie znaczy, że państwo nie powinno mu dać szansy poprawienia swojego stanu, a przy Twojej reformie edukacji jest to mało prawdopodobne.
PS: Ekstrema zarówno te z prawa jak i z lewa są niebezpieczne a ich poglądy raczej nie przyniosły zamierzonego skutku.
Co ćpasz? Darmowa edukacja? Może jeszcze darmowa służba służba zdrowia? Ty myślisz, że pieniądze na te cele pochodząc znikąd?
Nie, pieniądze na te cele pochodzą z naszej wspólnej kasy. Pokaż mi taki kraj na świecie, gdzie każdy płaci tylko za to co dostaje. Nawet w USA kasa z ubezpieczenia idzie na system.
Hehe, a co do socjalnego państwa, oraz przytoczenia przez Ciebie (trochę niefortunnie) wzoru USA, to ciekawi fakt, że w tym wspaniałym kraju nie ma darmowej opieki zdrowotnej, mieszkańcy wydają na leczenie najwięcej na świecie (na głowę), śmiertelnośc z powodu chorób powszechnie uleczalnych (ale z braku kasy nie leczonych) jest wysoka, a wiele milionów Amerykanów nie ma jakiejkolwiek szansy na hospitalizacje... mmm... American dream
Rok studiów: 2 i 1/2
Dołączył: 09 Paź 2008 Posty: 409 Skąd: Landsberg-Birkenau
Wysłany: 2009-10-29, 21:12
pogonifan napisał/a:
2yt4u napisał/a:
Gdybyś zlikwidował obecny system podatkowy i zamienić go na powiedzmy to "liberalny" przy podatku liniowym i prywatnym szkolnictwie/służbie zdrowia/braku przymusu składek na ZUS i innych tego podobnych faszyzmach, to przeciętny Kowalski nie musiałby myśleć o (niepewnej i niskiej) emeryturce i o tym jak przetrwać do pierwszego
Gdyby to zlikwidować to przeciętny Kowalski zaraz by te pieniądze przejadł. Idealny przykład to górnicy i stoczniowcy. Dostali grubą kasę i zamiast coś sensownego z nią zrobić to wydawali na jakieś bzdury. W tym przypadku było by tak samo, może z 10% by pomyślało o oszczędnościach.
Jakie Ty masz k*rwa prawo decydować o tym kto na co wydaje? Słyszałeś o czymś takim jak wolny wybór? Tego lewicowcy nigdy nie zrozumieją, bo to podstawa wolności
pogonifan napisał/a:
2yt4u napisał/a:
Co ćpasz? Darmowa edukacja? Może jeszcze darmowa służba służba zdrowia? Ty myślisz, że pieniądze na te cele pochodząc znikąd?
Nie, pieniądze na te cele pochodzą z naszej wspólnej kasy. Pokaż mi taki kraj na świecie, gdzie każdy płaci tylko za to co dostaje. Nawet w USA kasa z ubezpieczenia idzie na system.
wspólna kasa? Tzn. że mogę ją wykorzystać kiedy chcę, jak umrę to wszystkie moje składki emerytalne pójdą się j*bać, o tak, to zajebiste rozwiązanie. W US i A kasa ubezpieczeniowa to nie taka prosta sprawa, nie mniej jednak taki faszystowski stan rzeczy istnieje dopiero od jakiś 50-70 lat (nie pamiętam dokładnie).
pogonifan napisał/a:
2yt4u napisał/a:
Co jest złego w "przepaści między bogatymi i biednymi"? Że niby każdy powinien zarabiać tyle samu?
Nie, nie każdy powinien zarabiać tyle samo, ale to wcale nie znaczy, że państwo nie powinno mu dać szansy poprawienia swojego stanu, a przy Twojej reformie edukacji jest to mało prawdopodobne.
Ty chcesz dawać pieniądze komuś kto na to nie zasłużył po prostu, kara mustafa, no pain - no gain, nie ma nic za darmo. Niedługo to się skończy tak, że ludzie będą dostawać pieniądze za sam fakt istnienia.
pogonifan napisał/a:
PS: Ekstrema zarówno te z prawa jak i z lewa są niebezpieczne a ich poglądy raczej nie przyniosły zamierzonego skutku.
Słyszałeś o Dzikim Zachodzie? Tam to działało
Zero kompromisów
[ Dodano: 2009-10-29, 21:13 ]
pogonifan napisał/a:
Podałem USA, gdyż jest to "najlepiej" rozwinięta demokracja, gospodarka świata z niespotykanym w innych krajach liberalizmem w różnych dziedzinach.
Że niby od kiedy? Słyszałeś o systemie politycznym chociażby w Szwajcarii?
_________________ Lepsza Puszka Pandory niż puszka Paprykarza Szczecińskiego!
2yt4u należysz do zwolenników UPR'u ) bo masz bardzo radykalne poglądy.
Ja osobiście jestem za wolnym rynkiem i liberalizmem ale nie sądze żeby społeczeństwo było na to gotowe. Ale jak mi powiedziała pewna osoba, z takim podejściem to nic się nie zmieni.
Moim zdaniem do władzy powinna dojść silna liberalna partia bo o PO tego niestety powiedzieć nie można
_________________ "I w ten sposób złapali znowu nas
I znów w więzieniu upływa wolno czas
I cała armia pilnuje teraz nas
Więźnia Pietrowa Wasiliewa więźnia"
Jakie Ty masz k*rwa prawo decydować o tym kto na co wydaje? Słyszałeś o czymś takim jak wolny wybór? Tego lewicowcy nigdy nie zrozumieją, bo to podstawa wolności
Nie mam i nie decyduję tylko wkur... mnie że taki jeden z drugim dostaną kasę, później ją przejedzą no i na samym końcu ma pretensje do całego świata, że już nie ma kasy.
2yt4u napisał/a:
jak umrę to wszystkie moje składki emerytalne pójdą się j*bać, o tak
No to jest fakt, choć chyba jakąś lichą część dostanie Twoje potomstwo (choć powinno dostać całość).
2yt4u napisał/a:
Ty chcesz dawać pieniądze komuś kto na to nie zasłużył
1. Nie chce dawać nikomu pieniędzy - choć płacenie z moich podatków na czyjąś edukacje można tak nazwać.
2. Dlaczego nie zasłużył? Bo jego rodzice są mało zaradni to taki dzieciak ma też z góry mieć posrane życie? Od kiedy to cenzus majątkowy stanowi o wyższości jednego człowieka nad drugim?
2yt4u napisał/a:
Słyszałeś o Dzikim Zachodzie?
Tam nie było poglądów, tam był rewolwer i sprawa załatwiona
2yt4u napisał/a:
Że niby od kiedy? Słyszałeś o systemie politycznym chociażby w Szwajcarii?
Od momentu kiedy cała Europa jest zachwycona Stanami.
Rozumiesz znaczenie wyrazu "różne"?
ty nie powinienes sie tym interesować i przejmować
Tylko, że tacy ludzie wychodzą na ulicę i robią protesty, przez co Ty nie możesz dojechać do roboty na określoną godzinę, dzięki czemu po jakimś czasie tracisz pracę i dołączasz się do tych ludzi. - wyobraźnia działa
Chodzi mi oto, że nie jesteśmy gotowi do tego abyśmy sami zarządzali wszystkim szczególnie jeśli chodzi o pieniądze.
Ogólnie mówiąc to stąd wziął się ten kryzys gospodarczy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum