Rok studiów: czwarty
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1824 Skąd: papa mobile
Wysłany: 2010-01-21, 23:54 Koniec z dymkiem
Cytat:
500 zł mandatu za palenie w niedozwolonym miejscu, 5 tys. zł grzywny za nieoznaczenie lokalu informacją o zakazie palenia, zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych przez internet oraz utrzymanie produkcji tzw. e-papierosów. Takie zmiany proponuje sejmowa Komisja Zdrowia do projektu nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych.
Projekt budzi spore emocje, bo wprowadza całkowity zakaz palenia w wielu miejscach publicznych, m.in. lokalach gastronomiczno-rozrywkowych (barach, restauracjach, dyskotekach), środkach pasażerskiego transportu publicznego (autobusach, busach, taksówkach, służbowych samochodach), szpitalach i ośrodkach zdrowia, zakładach pracy, na przystankach komunikacji publicznej, publicznych miejscach przeznaczonych do wypoczynku i zabawy dzieci (np. plażach).
Zarządzających takimi obiektami czy pojazdami ustawa zobowiązałaby do umieszczenia odpowiednich oznaczeń słownych i graficznych o zakazie palenia. Jeśli tego nie zrobią, groziłaby im grzywna do 5 tys. zł.
Palić można by było w specjalnych pokojach: w hotelach i akademikach, a także np. w domach spokojnej starości i domach zakonnych.
Dla mnie jest to zamach na wolność wyboru. Dlaczego jakaś Kopaczowa czy inny cieć z Komisji Zdrowia ma mi mówić czy się mogę truć czy nie ? Takie argumenty typu "Zakazujemy palenia bo ono szkodzi zdrowiu" są żałosne. Moje zdrowie, moja sprawa - takie jest moje zdanie. Co do biernego palenia to nikt nikomu nie każe przebywać w pomieszczeniu z człowiekiem palącym - zawsze można wybrać inny bar.
Ciekaw jestem tylko czemu nie zakazują picia kawy, która to niezbyt dobrze działa na serca czy też słodyczy zwiększających poziom cholesterolu...
_________________ "Men never commit evil so fully and joyfuly as when they do it for religious convictions."
Blaise Pascal
Rok studiów: II
Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 2017 Skąd: Stargard
Wysłany: 2010-01-22, 00:06
Grimmjow napisał/a:
A z jakiej to niby racji Ja nie palący mam się podporządkować palącym i wybierać inne lokale?
A z jakiej to niby racji? ja palący mam się podporządkowywać niepalącym i wybierać inne lokale?
Podsumowując, powinno być tak jak do tej pory, czyli wolna amerykanka. Pewnie w jakiś badaniach za 20 lat wyjdzie, że naukowcy odkryli sensacyjne doniesienia mówiące o tym, że dym papierosowy wspomaga rozwój szarych komórek
Dla mnie jest to zamach na wolność wyboru. Dlaczego jakaś Kopaczowa czy inny cieć z Komisji Zdrowia ma mi mówić czy się mogę truć czy nie ? Takie argumenty typu "Zakazujemy palenia bo ono szkodzi zdrowiu" są żałosne. Moje zdrowie, moja sprawa - takie jest moje zdanie. Co do biernego palenia to nikt nikomu nie każe przebywać w pomieszczeniu z człowiekiem palącym - zawsze można wybrać inny bar.
Ciekaw jestem tylko czemu nie zakazują picia kawy, która to niezbyt dobrze działa na serca czy też słodyczy zwiększających poziom cholesterolu...
mnie bardziej dziwi czemu do tej pory jeszcze alkoholu nie zakazali (podążając za ICH rozumowaniem). A co do zamachu na wolność to się zgadzam w pełni. Mój znajomy w ciekawy sposób rozwija zawsze ten socjalistyczny problem (nie oszukujmy się, to socjalizm) - uważa on, że zakazy będą ciągle szły dalej, aż zakażą jakiś normalnych czynności, bo będą one rzekomo "zagrażać społeczeństwu". Wolę nie myśleć jak daleko to zajdzie...
_________________ Ponieważ żyli prawem wilka
historia o nich głucho milczy
pozostał po nich w kopnym śniegu
żółtawy mocz i ten ślad wilczy
Rok studiów: IV
Dołączył: 25 Lip 2008 Posty: 936 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-01-22, 06:19
czelentano napisał/a:
sam palę i jestem przeciw. ja decyduję, jak umrę
ale nie decyduj za mnie kiedy ja umrę.
_________________ "Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący,
nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej" - Józef Stalin
Rzeczywiście ich POmysły idą coraz dalej, całkowity zakaz palenia, też coś mówili o odcinaniu od internetu ostatnio. Wiem jedno; za pisu było by 24/h że demokracja zagrożona i wprowadzana jest dyktatura a tu cicho wszystko git.
Dla mnie w miejscach publicznych takich jak przystanki to powinien być zakaz bo bydło nie ma kultury i jara dmuchając dymem prosto w twarz drugiej osoby, BĄDŹ nie karanie za zastosowanie środków przymusu bezpośredniego niepalącego na palącym w miejscu publicznym jak mu dmucha w twarz
W pubach, lokalach itp. to absurd, przecież to prywatne miejsce i właściciel określa czy to lokal dla palących, niepalących, gejów lezbije, nekrofilii czy tam kogo, ale to przecież rządy liberałów ale chyba spod czerwonej gwiazdy
Co do biernego palenia to nikt nikomu nie każe przebywać w pomieszczeniu z człowiekiem palącym
Nikt nie każde Ci też siedzieć w barze w którym nie można palić. Idź sobie do takiego gdzie wszyscy palą.
Chociaż rzeczywiście całkowity zakaz palenia to bzdura!
Rok studiów: Pierweszy
Dołączył: 12 Sie 2009 Posty: 92 Skąd: z Nienacka
Wysłany: 2010-01-22, 13:57
Cytat:
Dla mnie w miejscach publicznych takich jak przystanki to powinien być zakaz bo bydło nie ma kultury i jara dmuchając dymem prosto w twarz drugiej osoby, BĄDŹ nie karanie za zastosowanie środków przymusu bezpośredniego niepalącego na palącym w miejscu publicznym jak mu dmucha w twarz
I na każdym przystanku gaśnica. Jak palacz pali, to sciągamy zawleczkę i gasimy papierosa
Rok studiów: 2 i 1/2
Dołączył: 09 Paź 2008 Posty: 418 Skąd: Landsberg-Birkenau
Wysłany: 2010-01-22, 14:24 Re: Koniec z dymkiem
The Hoff napisał/a:
Cytat:
500 zł mandatu za palenie w niedozwolonym miejscu, 5 tys. zł grzywny za nieoznaczenie lokalu informacją o zakazie palenia, zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych przez internet oraz utrzymanie produkcji tzw. e-papierosów. Takie zmiany proponuje sejmowa Komisja Zdrowia do projektu nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych.
Projekt budzi spore emocje, bo wprowadza całkowity zakaz palenia w wielu miejscach publicznych, m.in. lokalach gastronomiczno-rozrywkowych (barach, restauracjach, dyskotekach), środkach pasażerskiego transportu publicznego (autobusach, busach, taksówkach, służbowych samochodach), szpitalach i ośrodkach zdrowia, zakładach pracy, na przystankach komunikacji publicznej, publicznych miejscach przeznaczonych do wypoczynku i zabawy dzieci (np. plażach).
Zarządzających takimi obiektami czy pojazdami ustawa zobowiązałaby do umieszczenia odpowiednich oznaczeń słownych i graficznych o zakazie palenia. Jeśli tego nie zrobią, groziłaby im grzywna do 5 tys. zł.
Palić można by było w specjalnych pokojach: w hotelach i akademikach, a także np. w domach spokojnej starości i domach zakonnych.
Dla mnie jest to zamach na wolność wyboru. Dlaczego jakaś Kopaczowa czy inny cieć z Komisji Zdrowia ma mi mówić czy się mogę truć czy nie ? Takie argumenty typu "Zakazujemy palenia bo ono szkodzi zdrowiu" są żałosne. Moje zdrowie, moja sprawa - takie jest moje zdanie. Co do biernego palenia to nikt nikomu nie każe przebywać w pomieszczeniu z człowiekiem palącym - zawsze można wybrać inny bar.
Ciekaw jestem tylko czemu nie zakazują picia kawy, która to niezbyt dobrze działa na serca czy też słodyczy zwiększających poziom cholesterolu...
Totalny debilizm. Nie pierwszy raz.
kijevo napisał/a:
czelentano napisał/a:
sam palę i jestem przeciw. ja decyduję, jak umrę
ale nie decyduj za mnie kiedy ja umrę.
Ty i tak nie pijesz, więc ?
_________________ Lepsza Puszka Pandory niż puszka Paprykarza Szczecińskiego!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum