Rok studiów: 2 i 1/2
Dołączył: 09 Paź 2008 Posty: 418 Skąd: Landsberg-Birkenau
Wysłany: 2010-01-24, 00:19 Gorzów, newsy i srewsy
Temat o Gorzowie
Jako ciekawostka, stary wycinek z "Tylko Gorzów" (taki darmowy szmatławiec), później spróbuje wykopać stary art z Gazety W. pod tytułem "Gorzowscy skini nienawidzą eskimosów" i parę innych kąsków.
_________________ Lepsza Puszka Pandory niż puszka Paprykarza Szczecińskiego!
Rok studiów: IV
Dołączył: 25 Lip 2008 Posty: 936 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-01-24, 09:14
tylko kogo to obchodzi ?
_________________ "Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący,
nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej" - Józef Stalin
Rok studiów: IV
Dołączył: 25 Lip 2008 Posty: 936 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-01-24, 16:37
Jak chce wiedzieć co w Gorzowie to niech zawoła/zadzwoni do (może trochę mnie z tym drugim poniosło ) sołtysa.
_________________ "Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący,
nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej" - Józef Stalin
Rok studiów: 4
Dołączył: 19 Mar 2008 Posty: 611 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2010-01-24, 17:33
Nie rozumiem dlaczego temat mialby byc zamkniety ? Z jakiej niby racji ? Zaden punkt regulaminu nie zostal zlamany ani nic, wiec nie widze podstaw do zamykania tematu.
Na tym forum jest kilku mieszkancow Gorzowa i moze chca oni porozmawiac na temat swojego miasta i tego co sie w nim dzieje. Tak samo jak w innych tematach rozmawia sie na temat Pogoni czy sprawy nowego stadionu dla Pogoni, tak samo tutaj mamy prawo porozmawiac na temat swojego miasta.
Rok studiów: IV
Dołączył: 18 Mar 2008 Posty: 1274 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-24, 17:41
Lenin napisał/a:
Na tym forum jest kilku mieszkancow Gorzowa i moze chca oni porozmawiac na temat swojego miasta i tego co sie w nim dzieje. Tak samo jak w innych tematach rozmawia sie na temat Pogoni czy sprawy nowego stadionu dla Pogoni, tak samo tutaj mamy prawo porozmawiac na temat swojego miasta.
Jestem jak najbardziej "za".
Tylko żeby ten temat nie zamienił się w Naziolski Punkt Konsultacyjny Mieszkańców Gorzowa.
Rok studiów: 2 i 1/2
Dołączył: 09 Paź 2008 Posty: 418 Skąd: Landsberg-Birkenau
Wysłany: 2010-01-24, 18:13
Acik napisał/a:
Lenin napisał/a:
Na tym forum jest kilku mieszkancow Gorzowa i moze chca oni porozmawiac na temat swojego miasta i tego co sie w nim dzieje. Tak samo jak w innych tematach rozmawia sie na temat Pogoni czy sprawy nowego stadionu dla Pogoni, tak samo tutaj mamy prawo porozmawiac na temat swojego miasta.
Jestem jak najbardziej "za".
W razie czego, to admin ma zdanie najważniejsze chyba i to raczej od jego wspaniałej osoby zależy czy temat zostanie hehe
Acik napisał/a:
Tylko żeby ten temat nie zamienił się w Naziolski Punkt Konsultacyjny Mieszkańców Gorzowa.
Nie, to tylko taki smaczek Lokalny folklor, co jakiś czas piszą głupoty o naszym mieście. Np. gdy PZNP się przyczepiło do napisu na bannerze na meczu Stilonu, gdzie było napisane "white & blue", że rasizm i w ogóle olaboga
"Co ciekawe, w zeszłym sezonie obserwator z Wrocławia Andrzej Dymek kazał zdjąć Klubowi Kibica napis "Blue-White” (z ang. Niebiesko-biali) przedzielony logiem Stilonu. Zagroził walkowerem, bo według niego, kibice szerzyli rasistowskie hasło."
Ja tam lubię z tego pośmiać, no i pewnego rodzaju fajny rednecki folklor, w końcu po za miastem z tego słyniemy. Śmieszne były reakcje dwóch typów z FA Szczecin, gdy im powiedziałem że jestem z Gorzowa
_________________ Lepsza Puszka Pandory niż puszka Paprykarza Szczecińskiego!
Rok studiów: 4
Dołączył: 19 Mar 2008 Posty: 611 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2010-01-24, 18:14
Moze faktycznie pierwszy post nie byl zbyt trafiony, nie ze wzgledu na tresc tylko na date wyzej opisanych wydarzen. No ale jesli jestesmy juz przy temacie mojego miasta to warto w tym miejscu wspomniec o ostatnich kolejnych klotniach na linii prezydent miasta - radni.
"Radni nie zgodzili się na zaciągnięcie 95 mln zł kredytu. Zapewniają, że nie jest to działanie na złość prezydentowi. Największe obiekcje wywołuje 12 mln zł na rozbudowę stadionu żużlowego.
Piątkowa sesja została zwołana na wniosek prezydenta. Głównym punktem był projekt uchwały o zaciągnięciu przez miasto kredytu w wysokości 95 mln zł. Pieniądze mają zrównoważyć budżet i pozwolić na sfinansowanie kilku dużych inwestycji, m.in. dokończenie CEA, remont amfiteatru i rozbudowę stadionu żużlowego.
Tadeusz Jędrzejczak tradycyjnie nie pojawił się na obradach. Radni chcieli zaś wysłuchać jego wyjaśnień na temat rozbudowy obiektu przy ul. Śląskiej, na co w projekcie uchwały zapisano 12 mln zł. Ta propozycja wzbudzała najwięcej kontrowersji.
Projekt uchwały budżetowej przedstawiła skarbnik miasta Małgorzata Zienkiewicz. Po niej na mównicę wszedł Mirosław Rawa, radny PiS, który w imieniu swojego klubu jak i Platformy Obywatelskiej złożył wniosek o odesłanie pakietu uchwał budżetowych do komisji budżetu i finansów. - Pośpiech w tej sprawie jest najmniej wskazany. Naszym zdaniem nie ma mowy o tak dużym zadłużaniu miasta w 2010 r. - Dlaczego miesiąc po przyjęciu budżetu dokonuje się takich zmian? - pytał Artur Radziński, radny niezależny. - Zamiast 12 mln zł na stadion lepiej wziąć kredyt na żłobek.
Zbigniew Żbikowski z Lewicy zarzucił przedmówcom uprawianie kampanii wyborczej. Przyznał, że kredyt obciąży kolejne budżety, ale poziom zadłużenia jest bezpieczny. Innego zadania jest Robert Surowiec, radny PO, który twierdzi, że zaciągając teraz tak wysoki kredyt postawią przyszłe władze miasta w bardzo trudnej sytuacji. - Niepokój budzi, że realizujemy inwestycje kosztochłonne, które w większości nie będą miały wpływu na rozwój miasta. Za część pieniędzy mogliśmy uzbroić tereny pod inwestorów, przegapiliśmy swoją szansę - mówi Surowiec.
Wiceprezydent Urszula Stolarska, która zdawała prezydentowi telefoniczną relację z przebiegu sesji, przestrzegała, że brak przyjęcia uchwały, może skutkować tym, że Gorzów straci szansę na środki unijne. Dotyczy to programu „Łączą nas rzeki”. Po wielu miesiącach miasto znalazło partnerów niemieckich zainteresowanych przedsięwzięciem. Ich warunkiem było jednak zwiększenie środków na promocję projektu. Podobnie sprawa dotyczy projektu „Kuchnia transgraniczna Gorzów Wielkopolski - Frankfurt nad Odrą”, a także środków na projekt Al. Kusocińskiego, która ma doprowadzać publiczność do CEA. - Te decyzje należy podjąć jak najszybciej. W przypadku projektów unijnych wynika to z harmonogramu i czasu na składanie wniosków. Bez zabezpieczenia środków w budżecie pani skarbnik nie może złożyć oświadczenia o dysponowaniu środkami, a jak tego nie możemy zagwarantować, to nie mamy podstaw do składnia wniosków - mówi Stolarska.
Radni zagłosowali jednak za wnioskiem o cofnięciu projektów uchwał budżetowych do komisji. Po chwili postanowili, żeby przyjąć część uchwał, które nie są kontrowersyjne, a wymagają szybkich decyzji. Powstało zamieszanie. Przewodnicząca rady Krystyna Sibińska ogłosiła przerwę i zwołała konwent rady. - Obowiązuje procedura określona w statucie miasta. Skoro zostały podjęte decyzje to już nie można nic zmienić. Inicjatywa uchwałodawcza przysługuje tylko prezydentowi miasta i radni nie mogą wnieść żadnych poprawek. Projekt uchwały powinien być skierowany do komisji, potem musi odbyć się powiedzenie, komisja wydaje opinię i dopiero trafić na sesję. Niepotrzebne zamieszanie - ocenia Żbikowski.
Na manewr części radnych zgody nie wyraził prezydent ani skarbnik. Stanisław Łazowski, z Forum dla Gorzowa proponował, żeby komisja zebrała się w najbliższy poniedziałek, a sesję zwołać na wtorek. Na przeszkodzie stanęły jednak... ferie. - To nie najlepszy czas na obrady komisji budżetu i finansów - mówi Surowiec. Ostatecznie komisja zbierze się 1 lutego na... stadionie żużlowym. Radni chcą spotkać się z zarządem klubu, żeby przedyskutować niezbędny zakres prac na obiekcie, który ma być areną Drużynowych Mistrzostw Świata. - Nie wiemy czy mamy możliwość sfinansowania zadań, które są kontynuowane. Rada obiecała nam, że jak będą trudności, to wyrazi zgodę na kredyt. Muszę przeprowadzić procedurę wyłonienia banku, który udzieli nam kredytu. W ubiegłym roku w przetargu wpłynęła tylko jedna oferta, w tej chwili mamy znacznie większy kredyt i nie wiem czy taki bank się znajdzie. Jeżeli nie, to dopiero czeka nas weryfikacja budżetu - martwi się skarbnik miasta.
Radni chcą poszukać oszczędności w tegorocznym budżecie. - Najprostszą rzeczą jest wziąć kredyt. Jeżeli prezydent mówi, że budżet jest do niczego i nie będzie go realizował, to niech powie, które zadania są do niczego, może je wykreślimy, zaoszczędzimy środki i kredyt nie będzie potrzebny. Przyjrzyjmy się budżetowi dokładnie, przytnijmy go ile się da. Możemy zaoszczędzić nawet 20 mln - twierdzi Rawa. - Jeśli prezydent wystąpi o 13 mln zł na CEA, to je uchwalimy - zapewnia Surowiec."
Odnoszac sie do powyzszego artykulu, jestem niemal pewny ze i tak radni zgodza sie na wyzej wymienione inwestycje. Skad ta pewnosc ? Ano z tego, iz czesto zdarzalo sie, iz radni przeciwstawiali sie Prezydentowi, a pozniej gdy i tak doszla do skutku inwestycja, dumnie pokazywali sie w obiektywie kamer na otwarciu. Tak bylo chociazby w przypadku trasy średnicowej, kompleksu sportowo-rehabilitacyjnego "Słowianka" czy chociazby obwodnicy Gorzowa.
Drugim takim powodem dla ktorego jestem pewny, iz radni sie zgodza na zaciagniecie tego kredytu jest fakt, iz:
- stary amfiteatr zostal juz wyburzony, zostal rozstrzygniety przetarg, wyloniono wykonawce i podpisano z nim umowe. Czynione sa juz pierwsze prace na terenie nowego amfiteatru, w zwiazku z czym miasto bedzie musialo zaplacic za wykonane roboty, czy to sie radnym podoba czy tez nie.
- budowa Centrum Edukacji Artystycznej, w ktorej bedzie chociazby filharmonia, jest juz w bardzo zaawansowanym stadium. Urzad Marszalkowski przeznaczyl juz na ta inwestycje 33 miliony zlotych bodaj. Jesli Radni cofna 13 milionow pochodzacych z budzetu miasta, to moze sie okazac iz budowa ta w ktoryms momencie stanie w miejscu. A to oznacza iz Urzad Marszalkowski bedzie domagal sie zwrotu dotacji, na co miasto sobie pozowlic nie moze. Sami radni chyba zdaja sobie z tego sprawe, iz w takim przypadku ludzie zjedza ich zywcem bo przeciez zwrot dotacji bedzie pochodzil (a jakby) z kieszeni mieszkancow. A wybory juz niedlugo
Oczywiscie najwiecej kontrrowersji budzi 12 milionow na dokonczenie rozbudowy stadionu zuzlowego. Prezydent Jedrzejczak dobrze zdawal sobie z tego sprawe, stad tez zglosil jeden projekt uchwaly, ktory zawieral wszystkie trzy inwestycje, wiedzac iz przyjmujac ta uchwale radni dadza zielone swiatlo takze na rozbudowe stadionu. Odrzucajac ja, naraza sie na zastopowanie inwestycji bedacych w toku, na co jak juz wspomnialem, miasto pozwolic sobie nie moze. Postawil nieco radnych pod sciana, ale to dobrze bo z nimi inaczej nie mozna
Oby Tadek wystartowal w nastepnych wyborach prezydenckich (decyzje ma podjac w marcu) a wszystko w naszym miescie bedzie w porzadku, tak jak jest teraz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum